Rosjanie tworzą własnego McDonald'sa. Jeden szczegół budzi PRZERAŻENIE!

McDonald's to jedna z wielu firm, jakie opuściły Rosję. Stało się tak w reakcji na atak na Ukrainę.

Jeśli chodzi o McDonald's to wycofanie się sieci było działaniem na szeroką skalę - "mac" bowiem miał w Rosji aż 850 restauracji. Tak więc gdy ogłoszono informację o wstrzymaniu działania, do McDonald'sa ustawiały się długie kolejki Rosjan, którzy chcieli zjeść hamburgera w kultowej sieci [zobacz tutaj].

 

W odpowiedzi na decyzję "maca", Rosyjski rząd ogłosił, że stworzy własną sieć fast foodów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jeden szczegół.

 

https://twitter.com/JoshGerben/status/1504082125968007174

 

Rosyjski McDonald's ma nazywać się "Wujek Wania", a logo nowej sieci do złudzenia przypomina charakterystyczne złote łuki. Wiaczesław Wołodin przewodniczący Dumy Państwowej powiedział butnie:

 

Oto McDonald's, 100 procent rosyjskich surowców, ogłosił, że się zamyka. No i dobrze. Nie będzie McDonald's, tylko Wujek Wania. Należy oszczędzać miejsca pracy, a ceny obniżać*

 

Rosjanie stwierdzili też, że „wiedzą, jak gotować kotlety i piec bułki w Rosji” i już 12 marca złożono wniosek do urzędu patentowego.

 

Sam pomysł na stworzenie "kalki" amerykańskiej sieci nie jest niczym złym. Niepokojący jest jednak jeden szczegół.

Chodzi o to, że mer Moskwy, Siergiej Sobianin miał stwierdzić, że nowa sieć będzie działać już za rok. Jest to zatem projekt długofalowy.

Wygląda więc na to, że Moskwa przewiduje, iż w ciągu roku sytuacja się nie zmieni i nadal zachodnie czy też światowe marki nie będą chciały być obecne w Rosji. Czy to oznacza kontynuację działań wojennych przez tak długi czas?

 

 

*źródło: wirtualne media

2 komentarze

Możliwość komentowania została wyłączona.