Adriana Kalska znana jest szerszej publiczności z gry w ulubionym serialu wielu Polaków „M jak Miłość”. Wciela się tam w postać Izy, która ma sporo problemów z toksycznym partnerem Arturem. Mężczyzna jest o nią chorobliwie zazdrosny, a zarazem nieobliczalny. Demoniczny Skalski robi wszystko, by zniszczyć jej życie i odebrać ukochaną córeczkę, której biologicznym ojcem jest Marcin Chodakowski (Mikołaj Roznerski).

 

 

 

 

Nie da się ukryć, że gwiazda „M jak Miłość” jest bardzo piękną kobietą i ma wielu fanów wśród męskiej części publiczności. Kalska przyznała się ostatnio, że ona i Mikołaj Roznerski są parą. Fani podejrzewali, że między obojgiem iskrzy i, że darzą się jakimś głębszym uczuciem. Świadczyły o tym wspólne zdjęcia zakochanych na portalach społecznościowych. Aktorka lubi mieć kontakt z fanami dlatego często publikuje swoje fotki na Instagramie. Ostatnio pochwaliła się, że przeszła delikatną metamorfozę.

 

 

 

Fani są zachwyceni delikatną zmianą w wyglądzie Kalskiej i komplementują jej zdjęcie. Wielu z nich napisało, że ten typ makijażu podkreśla jej urodę. Inni określili ją ideałem kobiety i chodzącym pięknem. Zachwytów nie ma końca i w sumie to nie ma się co dziwić, ponieważ uroda Kalskiej jest wyjątkowa.

 

fot.instagram.com

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com

 

 

 

 

 

 

 

Program „Duże dzieci” był jednym z najlepszych programów rozrywkowych skierowanych do najmłodszych odbiorców. Produkcja TVP przez trzy lata swojej emisji (2005-2008) była chętnie oglądana przez telewidzów, wszystko za sprawą głównych bohaterów, którzy zawsze mieli coś ciekawego do powiedzenia. Dzieci występujące w show odpowiadały na pytania prowadzącego, Wojciech Mann i często zaskakiwały znanych gości i publiczność swoją wiedzą.

 

 

 

Jedną z najciekawszych i najbardziej wygadanych uczestniczek programu była Jadzia Nalepa. Kilkuletnia dziewczynka zawsze miała do powiedzenia coś ciekawego i często opowiadała zabawne historie, po których wszyscy w studio wybuchali gromkim śmiechem. Jadzia wyróżniała się na tle innych dzieci burzą loków na głowie i uśmiechem, który nie schodził jej z twarzy. Od jej występu w „Dużych Dzieciach” minęło już 10 lat.

 

 

 

Najnowsze zdjęcia pokazują, że Jadzia Nalepa zmieniła się nie do poznania. Dziś to dorosła, 19-letnia dziewczyna, która wie co chce robić w życiu. Warto dodać, że jest tegoroczną maturzystką, którą interesują nauki ścisłe i z nimi wiąże swoja dalszą przyszłość. Trzeba przyznać, że charakterystyczne loki nadal są jej cechą rozpoznawczą i to głównie dzięki nim możemy skojarzyć ją z figlarną 10-latką z ekranu.

 

fot.facebook.com

 

żródła: teleshow.wp.pl., foto youtube.com, facebook.com

 

 

 

Kasia z „13 Posterunku” była jedną z tych postaci, które pamiętamy przez wiele długich lat. Śliczna, sympatyczna blondynka skradła serca tysięcy telewidzów swoim urokiem osobistym i inteligencją. To właśnie ona potrafiła wybrnąć z każdej trudnej sytuacji łamiąc stereotyp „głupiej blondynki”. W postać Kasi wcieliła się nieco zapomniana dziś Aleksandra Woźniak. Od jej występu w serialu minęło już 18 lat. Dziś aktorka wspomina pozytywnie tamten okres, jednak martwi ją fakt, że postać sympatycznej policjantki przylgnęła już do niej na zawsze.

 

 

fot.instagram.com

 

„Sama rola w „13. Posterunku” też mi życia zawodowego nie ułatwiała. Kasia niewątpliwie stała się dla mnie szufladką, mimo że była tak krótkim epizodem w mojej karierze.”

 

 

Serial odniósł sukces i cieszył się ogromną popularnością wśród Polaków. Każdy odcinek przyciągał przed telewizory kilkusettysięczną widownię. Duża w tym zasługa aktorów, główne role zagrali min. Marek Perepeczko i Cezary Pazura. Fani mogą dziś oglądać Aleksandrę Woźniak w „Klanie”, gdzie wciela się w rolę Zyty. W obsadzie serialu pojawiła się stosunkowo niedawno, bo od późnej jesieni ubiegłego roku.

 

 

 

 

Aktorka prócz grą w serialu zajmuje się studiami. Rozpoczęła je na kierunku psychologia, ponieważ jej marzeniem jest otworzenie własnego gabinetu

 

„Po prostu odkryłam dziedzinę, która fascynuje mnie bardziej niż aktorstwo. Co więcej, gdyby ktoś kazał mi cofnąć czas i dokonać wyboru, czym chcę się zajmować, a miałabym tylko jedną opcję, postawiłabym na psychologię.”

 

 

fot.instagram.com

 

Aleksandra Woźniak prywatnie jest żoną, a także matką ślicznych bliźniaczek. Raczej nie spotkamy ją na wielkich imprezach z udziałem gwiazd, ponieważ ich unika, woli poświęcać swój czas najbliższym. Na polski show biznes patrzy z dystansem i choć posiada konta w popularnych portalach społecznościowych, nie uzależnia od nich własnego życia. Traktuje je jako dodatek. Żyje chwilą i to jest dla niej najważniejsze.

 

 

fot.instagram.com

 

 

źródła: plejada.pl, foto youtube, instagram.com

Grupa „O-Zone” 16 lat temu podbiła świat swoim niezapomnianym hitem „Dragostea din tei”. Piosenka okazała się prawdziwym hitem wakacji i nucił ją niemal każdy. Wydawać by się mogło, że chłopaki z mołdawskiego zespołu pójdą za ciosem i zrobią zawrotną karierę, a kolejny hit to tylko kwestia czasu. Niestety tak się nie stało. Późniejsze kawałki grupy nie były już tak udane, a sympatyczne trio w 2005 roku postanowiło ostatecznie zakończyć współpracę.

 

 

 

Grupa została założona w 2002 roku w stolicy Mołdawii, Kiszyniowie i tworzyli ją Dan Balan, Radu Alexei Sarbu i Arsenie Todiras. Niesety muzyczny rynek w tym kraju nie jest zbyt przyjazny twórcom dlatego chłopaki postanowili poszukać szczęścia w niedalekiej Rumunii. To właśnie tam powstał ich największy hit „Dragostea din tei”. Piosenka okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę, a drzwi do muzycznej kariery stanęły przed nimi otworem.

 

 

 

Mimo, że gwiazda zespołu „O-Zone” rozbłysła tylko na chwilę, to chłopaki idealnie wykorzystali swoje 5 minut. Po rozpadzie zespołu w 2005 roku każdy z nich poszedł w swoją stronę i nadal robi to co kocha najbardziej czyli tworzy muzykę. Ostatnio za sprawą utworu „Allegro Ventigo” znów zrobiło się głośniej o jednym z nich, Danie Balanie.

Dan Balan dziś

Arsenie Todiras dziś

Radu Sarbu dziś

 

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com

Zapewne wielu z nas pamięta jego wielki Hit „Balada” z charakterystycznym „The Tcherere Tche Tche” w refrenie. To właśnie tą piosenką 19-letni wówczas Gustavvo Lima podbił muzyczny świat. Jego utwór grały wielkie rozgłośnie radiowe i nie schodził on z pierwszych miejsc list przebojów. Drobny Brazylijczyk zrobił wtedy coś czego się nie spodziewał, a sława i popularność tamtego utworu zupełnie go przerosła (piosenkę śpiewał z nim min. słynny piłkarz Neymar).

 

 

 

 

Aktualne zdjęcia piosenkarza sprawiają, że wiele osób przeciera oczy ze zdumienia. Niektórzy mają wątpliwości czy to naprawdę on, ponieważ metamorfoza jaką przeszedł Gusttavo Lima jest niesamowita. Brazylijczyk wydoroślał, zmężniał, zapuścił brodę i przede wszystkim przypakował. Można śmiało powiedzieć, że aktualnie jest dwa razy większy niż 6 lat temu. 25-letni piosenkarz nadal działa na muzycznym rynku i jest niezwykle popularny w Brazylii i Ameryce Południowej.

 

 

Gustavvo Lima od 2016 roku jest związany z Andressą Suita. Para doczekała się syna, z którym piosenkarz często pozuje na wspólnych zdjęciach.

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com, instagram.com

 

 

 

Kiedyś znaliśmy ją pod pseudonimem Isis Gee, dziś zmodyfikowała go i nazywa się Tamarą Gee. Prócz imienia zmianie uległ również jej wygląd. Zmienił to mało powiedziane, piosenkarka, która reprezentowała nasz kraj w 2008 roku podczas 53 konkursu Eurowizji przeszła szokującą metamorfozę i ciężko ją rozpoznać.  Porównując jej stare zdjęcia, choćby te z występu z obecnymi, gołym okiem widać różnice. Prócz ogromnych warg, czy kształtu twarzy piosenkarka znacznie powiększyła biust.

 

fot.instagram.com

 

 

Po zmianach Tamara Gee nie wygląda zbyt korzystnie, a fani są wręcz zszokowani jej nowym wizerunkiem. Niektórzy nie potrafili jej rozpoznać i trudno było im uwierzyć, że to ona. W zasadzie nie ma się czemu dziwić. Jej twarz wygląda niepokojąco, a wielu już nazwało ją kolejną sztuczną „lalką Barbie”. Ten trend zaczyna robić się coraz bardziej popularny wśród celebrytów i zabija ich prawdziwy wizerunek.

 

 

fot.instagram.com

 

Choć piosenkarka znana jest z kontrowersyjnych zabiegów np. podczas jej występu w „Tańcu z gwiazdami” zarzucano jej korektę płci, przez co wyjechała z Polski to jej aktualna metamorfoza jest najgorszą w karierze. Tamara znalazła się w ogniu krytyki, a Internauci piszą, że teraz jest gorzej niż źle i trudno się z nimi nie zgodzić.

 

fot.instagram.com

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com, youtube.com

Ich troje” było fenomenem początku XXI wieku, chociaż nie wyróżniali się wielkimi głosami, potrafili pociągnąć za sobą tłumy. Głównie za sprawą charyzmatycznego Michała Wiśniewskiego, ale jak nazwa zespołu wskazuje, była ich trójka, wspomniany Wiśniewski, Jacek Łągawa i najbardziej charakterystyczna i przez wielu uważana za najlepszą ze wszystkich wokalistek współpracujących z zespołem Justyna Majkowska. I choć grała i śpiewała jedynie przez dwa lata od 2001 do 2003 to najbardziej utkwiła w pamięci fanów.

 

 

 

 

Dzisiaj mało kto pamięta o Majkowskiej, którą charakteryzowały krótko przycięte jasne włosy i męski styl ubierania, lubowała się w skórach. Podczas jej współpracy z Wiśniewskim powstały jedne z największych przebojów „Ich Troje” tj. „Razem, a jednak osobno” czy „Keine Grenzen”, która dała zespołowi 7 miejsce na konkursie Eurowizji w Rydze. Wokalistka dysponowała naprawdę pięknym głosem i świetnie uzupełniała się z Michałem Wiśniewskim.

 

 

 

Ostatnio na Instagramowym profilu Michała Wiśniewskiego pojawiło się wspólne zdjęcie lidera „Ich Troje” z Justyną Majkowską. Trzeba przyznać, że wokalistka trochę się zmieniła i niektórzy fani mogli mieć problemy z jej rozpoznaniem. Jednak mimo upływu lat nadal jest tryskającą pozytywną energią i pełną życia kobietą z pięknymi oczami.

 

fot.instagram.com

 

źródła: plotek.pl, foto instagram.com, youtube.com

 

Historia pięknej Rosjanki opowiedziana na Instagramie przez jej siostrę to idealny scenariusz na dramat filmowy. 24-letnia Maria Lebiediewa 2 lata temu miała poważny wypadek samochodowy, który całkowicie odmienił jej życie . Wydarzył się chwilę po kłótni z narzeczonym, który wściekł się, że spędziła zbyt dużo czasu na imprezie u koleżanki. Mężczyzna zareagował bardzo impulsywnie i prowadził samochód z zawrotną prędkością, w wyniku czego zderzył się z innym pojazdem.

 

 

Wypadek zakończył się tragicznie dla ślicznej Rosjanki. Dziewczyna doznała poważnych obrażeń ciała i aż przez trzy tygodnie była w śpiączce. Lekarze kilka miesięcy walczyli o to, by Maria stanęła na nogi i  mogła normalnie funkcjonować. Niestety wypadek i długa rekonwalescencja odbiły się na zdrowiu, wyglądzie i psychice 24-latki. Maria straciła wzrok, ma również poważne problemy z pamięcią. Jej stan pogorszył się jeszcze bardziej w momencie kiedy rzucił ją narzeczony. Wpadła wtedy w depresję i przytyła 40 kilogramów.

 

Siostra pięknej niegdyś Rosjanki, Irina robi wszystko, aby jej pomóc. Publikuje zdjęcia dziewczyny przed i po wypadku, a także prowadzi zbiórkę pieniędzy na dalsze potrzebne leczenie i specjalną terapię. Znajomi Marii są zszokowani jej obecnym wyglądem i wielu nie jest sobie w stanie uzmysłowić, że dziewczyna ze zdjęć to właśnie ona.

 

 

źródła: wprost.pl, foto instagram.com

Któż z nas nie pamięta dwóch Rosjanek, które na początku XXI wieku swoimi niezapomnianymi przebojami podbijały listy przebojów na całym świecie. Ich wielkie hity, takie jak „Nas nie dogonyat” czy „Ja Sosha S Ma” nucił chyba każdy z nas. Dziewczyny zrobiły oszałamiająco karierę. Jelena Katina i Julija Wołkowa miały swoje pięć minut i umiały w pełni je wykorzystać.

 

 

Swój ogromny sukces zawdzięczają nie tylko chwytliwymi i wpadającymi w ucho piosenkami, ale także dzięki wizerunkowi. Rosjanki stylizowały się na niewinne nastolatki, wręcz uczennice, które pokazywały swoje prawdziwe, erotyczne oblicze. Ich teledyski były bardzo odważne, a wielu, tylko dlatego, że często się całowały posądzało je o to, że są lesbijkami.  Mimo sławy i sukcesu jaki wspólnie odniosły, obecnie już mało kto o nich pamięta.

 

 

Dziś każda z piosenkarek poszła w swoją stronę. Zespół na krótko, bo podczas zimowej Olimpiady w Soczi próbował się reaktywować jednak  Jelena i Julija nie potrafiły dojść do porozumienia. Rosjanki przez lata bardzo się zmieniły i ciężko je rozpoznać, szczególnie Julijię, która mocno rozjaśniła włosy, a jej kruczoczarna, krótka fryzura pozostała wspomnieniem. Lena natomiast pozostała wierna swoim rudym włosom, ale to już zupełnie inna osoba. Wypiękniała i wygląda naprawdę seksownie.

Jelena

Julija

 

źródła plotek.pl, foto youtubr.com, instagram.com