Szokujący wypadek jaki zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie jednego z uczestników ruchu mrozi krew w żyłach i pokazuje jak ważne są pasy. Młodzi ludzie wyraźnie zignorowali kwestię bezpieczeństwa i nie dość, że wyprzedzali w ostatnim momencie to jechali bez zapiętych pasów. Ich stara Łada 110 dosłownie wbiła się w samochód dostawczy.

 

 

Do tego makabrycznie wyglądającego zdarzenia doszło w Rosji, w okolicach miast Wołosowo i Gałczyna. Kierowca, jak i pasażerowie w czasie kolizji znajdowali się pod wpływem alkoholu. Kamera zarejestrowała moment czołowego zderzenia z małą ciężarówką. Po uderzeniu widzimy rozpryskujące się wokoło części auta i trzy osoby, które niczym ciśnięte z procy wylatują przez okno.

 

 

Nagranie pochodzi z ubiegłego roku jednak daje wiele do myślenia. Dzięki takim obrazkom możemy się zastanowić, jak kruche jest ludzkie życie. Na szczęście w tym przypadku młodzi ludzie przeżyli i dostali kolejną szansę od losu. Miejmy nadzieję, że wypadek da im wiele do myślenia i już nigdy nie popełnią swojego błędu. Mimo tego, że doznali licznych obrażeń, a sam moment zderzenia wyglądał tragicznie to przeżyli i mogą mówić o cudzie.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

Znane szerszemu grono Internautów rosyjskie blogerki poszły na całość i postanowiły nakłonić przypadkowego chłopaka na „szybki numerek”. Młodzieniec zgodził się bez wahania i spełnił prośbę dziewczyn. Do zdarzenia doszło w centrum Moskwy o godzinie 5 rano na moście przy miejscowej rzece. Bohaterki nagrania to niejaka Sasza zwana „Trawką” i Natja „Rybka”. Dziewczyny tłumaczyły się później, że lubią czasem pofiglować na świeżym powietrzu.

 

 

 

Nagranie w plenerze przyciągnęło gapiów z pobliskich klubów, którzy bacznie obserwowali całą sytuację. Młode kobiety przyznały, że chciały być jeszcze bardziej rozpoznawalne dlatego jedna z nich wcieliła się w aktorkę porno, a druga w reżyserkę, która miała ją instruować. Na nagraniu słychać, jak zachęca 23-latkę do tego, by wyżej uniosła nogę, ponieważ jest znaną gimnastyczką.

 

 

Miłosna historia dziewcząt nie zakończyła się jednak happy endem, ponieważ kilka godzin później zostały zatrzymane przez policję i spędziły tydzień w więziennej celi. Póki co cieszą się swoimi 5-minutami sławy i szumnie opowiadają o swojej przygodzie. Jednak w niedługim czasie wszystko szybko może się zmienić. Wkrótce ma ruszyć ich proces. Wideo możesz zobaczyć tutaj.

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Szokującego znaleziska dokonał pewien 62-letni Rosjanin. Mężczyzna wybrał się nad jezioro w Chabarowsku, by jak co tydzień łowić ryby. Kiedy szukał odpowiedniego stanowiska tuż przy tafli wody natknął się na ludzką zamarzniętą dłoń, która wystawała z ziemi. Obok niej leżał pakunek, w którym ludzkich kończyn było zdecydowanie więcej. O makabrycznym odkryciu powiadomił policję.

 

 

 

 

Przeprowadzone badania i śledztwo wykazały, że dłonie pochodzą z Uniwersytetu Medycznego położonego w pobliżu jeziora. Władze uczelni nie chciały zapłacić za utylizację niepotrzebnych kończyn, więc postanowiły się ich pozbyć na własną „rękę”. W torbie znajdowało się łącznie 26 par odciętych dłoni i dwie dłonie „bez pary”. Prócz nich policjanci natrafili na zakrwawione bandaże i pokrowce na buty.

 

 

Śledczy w toku sprawy wykluczyli motyw kryminalny, a Uniwersytet w Chabarowsku może mieć teraz poważne problemy. Dłonie miały na sobie ślady cięć wykonanych narzędziami chirurgicznymi i znajdowały się na nich resztki preparatu spowalniającego rozkład. Funkcjonariusze pobrali próbki w celu przeprowadzenia badań DNA. Chcą sprawdzić do kogo należały sprofanowane dłonie.

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

Szokująca historia Jegienija Czernowa i Jany Kruczkowej to przestroga dla wielu kochanków. Młodzi ludzie cieszyli się życiem, oboje mieli zaledwie 22-lata i tysiące planów na przyszłość. Niestety zostało ono przerwane w dramatycznych okolicznościach. Para wybrała się nad lokalne jezioro zlokalizowane na obrzeżach Wołgogradu (Rosja). Zaparkowali samochód tuż nad brzegiem i dali się ponieść namiętności. Kilka godzin później zaniepokojeni rodzice próbowali dodzwonić się do swoich dzieci, niestety bezskutecznie.

 

 

 

Sprawą zajęła się policja, wszczęto poszukiwania, w które zaangażowało się wiele osób. Nikt nie przypuszczał, że wydarzyło się coś strasznego, przecież tak młodzi ludzie nie mogli przepaść nagle bez śladu. Niestety finał poszukiwań okazał się największym koszmarem dla bliskich zaginionej pary. Stara łada niva należąca do Jewgienija została odnaleziona pod wodą. Kiedy auto wydobyto na brzeg w środku, na tylnej kanapie odnaleziono ich ciała. Rodziny potwierdziły, że są to Jewgienij i Jana.

 

 

 

Śledztwo miejscowej prokuratury wykazało, że kochankowie zaparkowali zbyt blisko jeziora. Miłosne igraszki na tylnej kanapie spowodowały, że pojazd stoczył się do wody. Policjanci wyjaśnili, że „Kochankowie tak trzęśli pojazdem, że doszło do tragedii”. Młodzi ludzie znaleźli się w potrzasku i nie udało im się wydostać z tonącego samochodu. Śmierć 22-letniej pary jest szokiem dla lokalnej społeczności. Wszyscy, którzy ich znali przyznali, że obydwoje byli kulturalnymi i bezkonfliktowymi ludźmi.

 

 

 

źródła: thesun.com foto facebook.com

Anna Turaeva to rosyjska mistrzyni w trójboju siłowym. Choć wielu ludzi na świecie powątpiewa w jej „kobiecość”, była już sportsmenka jest w 100% przedstawicielką płci pięknej! Świadczą o tym archiwalne zdjęcia i wcześniejszy wygląd. Swoją szokującą metamorfozę zawdzięcza wielogodzinnym treningom na siłowni i sterydom, które przyjmowała. To właśnie one doprowadziły do nieodwracalnych zmian w jej ciele i doprowadziły do zaburzeń hormonalnych.

 

 

Rosjanka, która zakończyła karierę sportową po poważnej kontuzji kręgosłupa uprawiała trójbój siłowy. Mało tego była nawet mistrzynią świata w tej dyscyplinie. Anna robiła wszystko, aby utrzymać swoją formę na wysokim poziomie za co zapłaciła najwyższą cenę. Jej obecny wygląd przypomina raczej osiłka z siłowni niż kobietę z krwi i kości. Turaeva ma ogoloną głowę, liczne tatuaże, męskie rysy twarzy, i niezwykle umięśnioną sylwetkę. Wielu ludzi myli ją z mężczyzną i trudno im się dziwić.

 

Brak kobiecych kształtów powoduje, że była gwiazda trójboju przy swojej partnerce wygląda jak napakowany facet. Rosjanka zakłada do tego tylko i wyłącznie męskie ubrania co jeszcze mocniej podkreśla ten efekt. W sumie to nie ma się czemu dziwić, ponieważ w damskich fatałaszkach jakoś trudno ją sobie wyobrazić. Anna jest częstym gościem w rosyjskich programach rozrywkowych, gdzie wzbudza nie lada sensację i jest powodem do wielu burzliwych dyskusji.

źródła: papilot.pl, foto youtube.com, instagram.com

Prowadzenie samochodu, a co gorsza parkowanie to dla wielu kobiet prawdziwe wyzwanie. Jednak to co zrobiła pewna Rosjanka to prawdziwe „Mistrzostwo Świata”. O dziwo udało się jej zaparkować swoje auto, jednak problem pojawił się podczas opuszczania miejsca postojowego. Pani kombinowała, zastanawiała się, a jej nieudolne próby wyglądały naprawdę komicznie. W końcu zdecydowała się na dość zaskakujący manewr  doprowadzając do prawdziwego ARMAGEDONU!

 

 

Wiele Pań może być oburzonych, bo to właśnie one uchodzą za „słabszych kierowców”, jednak zachowanie kobiety z poniższego filmiku jest tylko tego potwierdzeniem. Wydawać by się mogło, że jeśli już udało się jej zaparkować, to nie będzie miała problemu z opuszczeniem parkingu. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a manewr nie do wykonania. Rosjanka ostatecznie opuściła parking jednak zniszczyła przy tym kilka stojących samochodów.

 

 

 

Jej popis zakończył się mandatem, ponieważ szybko zdała sobie sprawę, że parking jest monitorowany i znajduje się przy przedszkolu, do którego uczęszcza jej dziecko. Na wyczynach za kółkiem Rosjanki suchej nitki nie zostawiają internauci, którzy zastanawiają się jakim cudem zdobyła prawo jazdy. Po tym co pokazała to pytanie wydaje się jak najbardziej zasadne.

 

 

źródła: planet.fm, youtube.com, foto youtube.com

 

Mundial to wielkie wydarzenie jakim żyją fani na całym świecie. Piłkarska gorączka dopada wszystkich i nawet ci, którzy zwykle nie interesują się piłką robią wyjątek i dają się porwać futbolowemu szaleństwu. Kibice i piłkarze nie żyją jednak tylko samymi meczami, ważne są również inne detale, choćby spotkania towarzyskie na których fani „bratają” się ze sobą.

 

 

Kontakty międzyludzkie między fanami chciała ułatwić pewna farmaceutka z Niżnego Nowogrodu na wschodzie Rosji. Jak wiemy miasto to gościło kibiców z całego świata, tamtejszy stadion, był areną zmagań piłkarskich dlatego o spotkania na linii fani z całego świata i miejscowa ludność były na porządku dziennym. 62-latka poszła jednak o krok za daleko, ponieważ sprzedawała zagranicznym kibicom dziurawe prezerwatywy!

 

 

 

Na szczęście policja w porę uporała się z jej procederem i szybko namierzyła aptekę, w której pracowała 62-latka. Kobieta przyznała się do winy i zdradziła nawet dlaczego nakłuwała popularne „gumki”! Okazało się, że robiła to z prostego powodu! Chciała, aby fani reprezentacji z innych kontynentów „podzielili się swoimi genami, aby poprawić pulę genową w rosyjskiej populacji”. Nadgorliwa farmaceutka straciła przez to pracę i już nikomu nie sprawi psikusa, a co za tym idzie niepotrzebnych kłopotów.

 

 

 

źródła: rmf.fm, foto: pixabay.com

 

 

 

REKLAMA

 

Niektórzy twierdzą, że wygląd nie ma znaczenia, liczy się wnętrze i to jakim człowiek jest się naprawdę. Trudno jednak nie oprzeć się pokusie, że teza ta jest dość mylna i zbyt ogólnikowa. Przykładem jest 19-letnia Rosjanka, na punkcie jej urody szaleje tysiące nastolatek w Rosji i na świecie. Mało tego uważają ją za ideał kobiety i za wszelką cenę próbują się do niej upodobnić. Szaleństwo na punkcie ślicznej Liki Andreevy osiągnęło już granicę absurdu!

Dziewczyna została uznana za najpiękniejszą kobietę do lat 20 w Rosji. Popularność jaką zyskała zawdzięcza mediom społecznościowym. Jej profil na Instagramie obserwuje prawie 300 tysięcy osób, a liczba ta z każdym dniem staje się coraz większa. Niektórzy już wróżą jej wielką światową karierę modelki. Jakby tego było mało młoda Rosjanka zarzeka się, że urodę odziedziczyła w genach i nigdy nie udoskonalała swojego wyglądu.

 

 

Trzeba przyznać, że Lika Andreeva naprawdę wygląda jak kobieta doskonała, Piękne długie blond włosy, zmysłowe usta, czy idealna talia osy tylko dodają jej seksapilu. Fani i fanki młodej Rosjanki są niemal pewni, że ich idolka jest w 100 procentach naturalna o czym świadczą pozytywne komentarze pod każdym zdjęciem jakie publikuje. Nastolatki czekają  teraz na moment, kiedy Lika zdradzi im co zrobić żeby wyglądać tak jak ona.

 

 

źródła: papilot.pl, foto instagram.com

 

 

Ogromną tragedią zakończył się pobyt w szpitalu 27-letniej Jekateriny Fediawej. Rosjanka zmarła w wyniku szokującej pomyłki lekarskiej. W czasie przeprowadzanej operacji medycy podali jej w kroplówce płyn do balsamowania zwłok zamiast soli fizjologicznej. Młoda kobieta umierała w strasznych męczarniach. Matka Jekateriny oskarża personel szpitala w Uljanowsku o dokonanie „morderstwa” i domaga się sprawiedliwości.

 

 

Formalina, jaką omyłkowo podano 27-latce doprowadziła do nieodwracalnych zmian w jej organizmie. Pacjentka umierała prawie dwie doby. Z relacji matki, która czuwała przy córce wynika, że Jekaterina miała przerażające drgawki, bóle brzucha i ciągle wymiotowała. Zdaniem kobiety lekarze wiedzieli, że popełnili błąd, jednak nie chcieli wyjawić bolesnej prawdy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt nie próbował pomóc umierającej dziewczynie.

 

 

 

Z każdą godziną stan zdrowia Fediawej ulegał pogorszeniu. Dziewczyna zapadła w śpiączkę, a zrozpaczona rodzina robiła wszystko, by uzyskać prawdę od lekarzy ze szpitala w Uljanowsku. Jedyne czego się dowiedzieli to, że jej narządy wewnętrzne przestały funkcjonować. 27-latka została zabrana do najlepszego szpitala w Moskwie. Dopiero tam matka Jekateriny usłyszała bolesną prawdę. Mimo tego, że młoda kobieta wybudziła się ze śpiączki lekarzom nie udało się jej uratować. Oficjalną przyczyną jej śmierci była niewydolność wielonarządowa powstała w wyniku kroplówki z formaliną jaką podano jej w pierwszej placówce.

 

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto youtube.com