Popek niejednokrotnie udowodnił, że wygląd nijak ma się do tego jakim jest człowiekiem. Kontrowersyjny raper, który szokuje swoim ciałem, a właściwie modyfikacjami jakie sobie zafundował, wytatuowane gałki oczne, ma złote zęby czy skaryfikacje na twarzy to tak naprawdę facet o wielkim sercu. Paweł Mikołajuw diametralnie zmienił swoje podejście do życia i stał się jednym z najpopularniejszych artystów w Polsce.

 

 

 

 

Raper zyskał szacunek fanów nie tylko kawałkami, które nagrywa, ale również licznymi akcjami charytatywnymi, w które się angażuje. Popek uwielbia również komunikować się ze swoimi sympatykami za pomocą mediów społecznościowych, na których publikuje swoje zdjęcia, czy nagrania wideo ze swojego życia. Ostatnio uwagę wszystkich skupiło zdjęcie Popka sprzed 20 lat. Fotka pojawiła się na Instagramie i wywołała wśród internautów prawdziwą burzę.

 

 

 

 

Artysta wygląda na nim zdecydowanie młodziej, a przede wszystkim nie znajdziemy na nim żadnych tatuaży, czy modyfikacji, które dziś są jego znakiem rozpoznawczym. Pod zdjęciem pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Internauci podkreślają, że wyglądał wtedy jak zagraniczna gwiazda muzyki rap. Zresztą oceńcie sami.

 

fot.instagram.com

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com, youtube.com

Popek niejednokrotnie udowodnił, że wygląd nijak ma się do tego jakim jest człowiekiem. Kontrowersyjny raper, który szokuje swoim ciałem, a właściwie modyfikacjami jakie sobie zafundował, wytatuowane gałki oczne, ma złote zęby czy skaryfikacje na twarzy to tak naprawdę facet o wielkim sercu. Paweł Mikołajuw diametralnie zmienił swoje podejście do życia i stał się jednym z najpopularniejszych artystów w Polsce.

 

 

 

 

Raper zyskał szacunek fanów nie tylko kawałkami, które nagrywa, ale również licznymi akcjami charytatywnymi, w które się angażuje. Popek uwielbia również komunikować się ze swoimi sympatykami za pomocą mediów społecznościowych, na których publikuje swoje zdjęcia, czy nagrania wideo ze swojego życia. Ostatnio uwagę wszystkich skupiło zdjęcie Popka sprzed 20 lat. Fotka pojawiła się na Instagramie i wywołała wśród internautów prawdziwą burzę.

 

 

 

 

Artysta wygląda na nim zdecydowanie młodziej, a przede wszystkim nie znajdziemy na nim żadnych tatuaży, czy modyfikacji, które dziś są jego znakiem rozpoznawczym. Pod zdjęciem pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Internauci podkreślają, że wyglądał wtedy jak zagraniczna gwiazda muzyki rap. Zresztą oceńcie sami.

 

fot.instagram.com

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com, youtube.com

 

Popek wielokrotnie udowodnił, że jego wygląd nijak się ma do tego jakim jest człowiekiem. Kontrowersyjny raper to bardzo wrażliwy i serdeczny facet, który nigdy nie pozostaje obojętny na cierpienie drugiego człowieka. Udowodnił to niejednokrotnie angażując się w akcje charytatywne czy pomagając tym najbardziej potrzebującym. Ostatnio spotkała go jednak bardzo przykra sytuacja, ponieważ jego córeczka trafiła do szpitala.

 

 

 

Trudne chwile jakie przeżywa obecnie Popek i związany z nimi niepokój, to coś zupełnie normalnego dla każdego rodzica, który martwi się o zdrowie swojego dziecka. I choć wielu uważa go za twardego i odpornego na ból faceta, to w rzeczywistości tak nie jest. Raper potwierdził to wzruszającym nagraniem ze szpitala, w którym przebywa jego pociecha. Julka trafiła do szpitala ze złamaniem ręki. Popek opowiedział jak wygląda sytuacja i zdradził, że konieczny okazał się zabieg.

 

Julka złamała rękę

A post shared by Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie) on

 

 

Chwilę później na jego Instagramie pojawiło się kolejne nagranie, wykonane już po operacji. Widzimy na nim dziewczynkę, która odpoczywa w łóżeczku tuląc do siebie misia. Dumny Popek pochwalił Julię za to, że była bardzo dzielna i odważnie zniosła stresującą sytuację. Fani rapera szybko zareagowali i pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy, w których  życzą jego córce rychłego powrotu do zdrowia. My również dołączamy się do tych życzeń.

 

Co za dzień życie

A post shared by Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie) on

 

źródła: instagram.com, foto youtube.com

 

 

Popek nie narzeka na popularność, a co za tym idzie pieniądze. Sporym zastrzykiem gotówki był dla niego „Taniec z Gwiazdami”. Raper jest niezwykle przedsiębiorczym artystą i wielu powinno uczyć się od niego, jak wykorzystać swoją sławę. Prócz tego, że tańczy nadal nagrywa piosenki, ponieważ kocha to robić od wielu długich lat, walczy na galach KSW, a ostatnio zaczął sprzedawać sztuczne szczęki i marzy o karierze polityka! Trzeba przyznać, że ma łeb na karku!

 

 

Ostatnio na Instagramie artysty pojawiło się nagranie, w którym widzimy go w aucie z plikiem banknotów na kolanach. Okazuje się, że musiał spełnić swój obywatelski obowiązek i oddać je Urzędowi Skarbowemu. Popek wyznał, że był dłużny „fiskusowi” 65 tysięcy złotych, ale jak sam przyznał w nagraniu  „nie wie za co”. Jakby tego było mało urzędnicy „Skarbówki” też nie wiedzieli!

 

 

 

 

Mimo to raper zapłacił gotówką całą należność, a całą akcję sfilmował i opublikował na Instagramie. Popek wyznał iż myślał do tej pory, że załatwi go „show-biznes, wóda i koks”. Okazało się jednak, że zrobią to podatki. Stare polskie przysłowie, że „pewne są tylko śmierć i podatki” sprawdziło się w tym przypadku w 100%! Mimo kolosalnej sumy pieniędzy Popek zachował się bardzo kulturalnie, a na odchodne życzył nawet „Miłego dnia”. To się nazywa człowiek o żelaznych nerwach.

 

Fuck podatki

A post shared by Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie) on

 

źródła: instagram.com, foto youtube.com,

 

Popek jakiś czas temu podzielił się ze swoimi fanami radosną nowiną. Kontrowersyjny raper zdradził, że po raz drugi będzie tatą. Okazuje się, że jego 7-letnia córeczka doczeka się rodzeństwa i będzie mieć brata! Tak więc spełnią się marzenia 40-letniego gwiazdora o kolejnym dziecku. Raper na bieżąco kontaktuje się ze swoimi widzami publikując filmy i zdjęcia. Na jednym z nich możemy zobaczyć wyraźnie zaokrąglony brzuszek jego partnerki.

 

 

 

Muzyk  niejednokrotnie udowodnił, że jest wspaniałym i troskliwym ojcem. 7-letnia Julia jest jego oczkiem w głowie i nie widzi poza nią świata. Popek nigdy nie krył uczuć jakie łączą go z córeczką, jednak od zawsze marzył o synu. W końcu jego marzenia się spełniły i oznajmił wszem i wobec, że będzie miał syna! Raper przyznał, że kiedy się o tym dowiedział szalał ze szczęścia. Gwiazdor przebywa obecnie na zasłużonych wakacjach, na które wybrał się ze swoją rodziną. Pochwalił się nawet ciepłym rodzinnym zdjęciem z kobietami swojego życia.

 

 

Chłopiec ma przyjść na świat na przełomie lipca i sierpnia, jednak póki co nie podano jak Popek junior będzie miał na imię. Jednak to nie jedyna duża zmiana, jaka czeka go w niedalekiej przyszłości. Raper zapowiedział, że ożeni się ze swoją wieloletnią partnerką, Kasią. Celebryta wiele jej zawdzięcza i jest z niej bardzo dumny. Trzeba przyznać, że Popek zaczyna nam imponować coraz bardziej. Brawo!

 

fot.instagram.com

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com, instagram.com

 

 

 

 

Popek był prawdziwym objawieniem najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami”. Ulubieniec publiczności i jurorów zaprezentował się świetnie i zrobił prawdziwą furorę w programie. Skazywany na pożarcie, potężnie zbudowany raper całkiem dobrze radził sobie na parkiecie i udowadnia, że jeżeli ktoś bardzo chce, to jest w stanie zrobić wszystko i podołać każdemu wyzwaniu. Sympatycy Popka uwielbiają go za to, że jest bardzo bezpośredni i mówi szczerze.

 

 

 

 

Niestety przygoda z programem dobiegła końca, mimo to raper przeżył na parkiecie wiele pięknych momentów. Popek ostatecznie uplasował się na 3 miejscu, a wielkim finale będą walczyć Beata Tadla i Jan Kliment z Katarzyną Dziurską i Tomaszem Barańskim. Gwiazdor postanowił skomentować pożegnanie z show w półfinałowym odcinku. Jak sam przyznał liczył się z taką decyzją i nie była ona dla niego zaskoczeniem, ponieważ pomylił kroki.

 

 

 W momencie kiedy to się wydarzyło, kiedy poplątały mi się nogi, ja już wiedziałem, że to jest mój koniec, ale cieszyłem się bardzo, że to stanąłem na pudle i zdobyłem trzecie miejsce.

 

 

 

Popek zdradził również kogo uważa za faworyta finałowego odcinka. Jak podkreślił serce mówi mu, że Tadla, a rozum, że Katarzyna Dziurska. Tak więc wszystko w rękach pań i ich partnerów!

 

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com

 

 

Fani Popka jeszcze kilka dni temu mocno martwili się o jego zdrowie. Raper opublikował nagranie, w którym zdradził im, że zasłabł podczas niedzielnego treningu do „Tańca z gwiazdami”. Jakby tego było mało wyznał, że lekarze nie wiedzą co mu tak naprawdę dolega. Zmartwiona mina gwiazdora mówiła sama za siebie i świadczyła o tym, że nie jest za wesoło. Na szczęście wszystko jest już w porządku!

 

 

 

 

Po dramatycznym wyznaniu Popka mocno zadrżały ze strachu serca jego fanów. Przypomnijmy, raper obawiał się najgorszego. Brał nawet pod uwagę rezygnację z dalszego udziału w popularnym programie. Byłaby to ogromna strata dla całego widowiska, ponieważ mnóstwo osób kibicuje właśnie jemu i po cichu liczy, że Popek i jego partnerka z parkietu Janja Lesar zgarną Kryształową Kulę.

 

 

 

Wczoraj wieczorem na Instagramie muzyka pojawił się kolejny komunikat. Popek nagrał wideo, w którym przekazał swoim kibicom świetne wieści. Okazuje się, że ze zdrowiem jest wszystko okej! Raper zapowiedział, że już nie może się doczekać kolejnych treningów i odcinka, w którym zamierza „rozp******** tę dyskotekę w piątek”. Po takich zapowiedział raczej nikt nie powinien mieć wątpliwości, że raper wrócił do świetnej formy. Trzymamy kciuki!

 

 

 

źródła: instagram.com, foto youtube.com

 

 

Fatalne wieści dla fanów Popka, raper wylądował w szpitalu. Wszystko zaczęło się od niedzielnego treningu, kiedy przygotowywał się do kolejnego odcinka „Tańca z Gwiazdami”. Celebryta zasłabł i ostatecznie konieczna była wizyta w szpitalu. Oczywiście nie mogło zabraknąć zdjęcia Popka z pobytu w placówce i wpisu informującego, co jest grane. Raper zmartwił fanów, ponieważ wyznał, że lekarze nie wiedzą co się mogło do tego przyczynić.

 

 

 

Popek został wypuszczony ze szpitala i obecnie przebywa w domu. Poinformował o tym w filmiku, który opublikował w mediach społecznościowych. Raper zdał krótką relację, gdzie opowiedział w jakich okolicznościach poczuł się źle i dodał, że nadal nie czuje się najlepiej.

 

 

 

„Właśnie wyszedłem ze szpitala. Powiem wam w skrócie, co się stało. Wczoraj po treningu, na którym robiłem cały czas „góra, dół, góra, dół”, gdy wyszedłem, zacząłem się zataczać. Zaczęło mnie znosić na lewo i na prawo. Zwymiotowałem… i tak jest do dzisiaj.”

 

 

Fani gwiazdora, jak i on sam są mocno poddenerwowani całą sytuacją. Popek poprosił ich o wsparcie i liczy, że może jutro poczuje się lepiej. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego, ponieważ jego udział w dalszej części „Tańca z Gwiazdami” stałby pod znakiem zapytania. Jednak na tę chwilę to zdrowie jest najważniejsze. Trzymamy kciuki i życzymy powrotu do optymalnej formy. Jak mówi przysłowie „Co Cię nie zabije to Cię wzmocni” i tego się trzymajmy!

 

 

Jania dzisiaj musisz mi wybaczyć

A post shared by Popek Oficjalnie (@popek_oficjalnie) on

 

źródła: pudelek.pl, instagram.com foto youtube.com,

Popek podzielił się ze swoimi fanami radosną nowiną. Kontrowersyjny raper znów będzie tatą. Okazuje się, że jego 7-letnia córeczka doczeka się rodzeństwa i będzie mieć brata! Tak więc spełnią się marzenia 40-letniego gwiazdora o kolejnym dziecku. Popek wyjawił płeć drugiego potomka w rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu”. Raper ostatnio robi wszystko, by ocieplić swój wizerunek, udziela się publicznie i jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych.

 

 

 

Muzyk  niejednokrotnie udowodnił, że jest wspaniałym i troskliwym ojcem. 7-letnia Julia jest jego oczkiem w głowie i nie widzi poza nią świata. Popek nigdy nie krył uczuć jakie łączą go z córeczką, jednak od zawsze marzył o synu. W końcu jego marzenia się spełniły i oznajmił wszem i wobec, że będzie miał syna! Raper przyznał, że kiedy się o tym dowiedział szalał ze szczęścia.

 

 

Chłopiec ma przyjść na świat na przełomie lipca i sierpnia, jednak póki co nie podano jak Popek junior będzie miał na imię. Jednak to nie jedyna duża zmiana, jaka czeka go w niedalekiej przyszłości. Raper zapowiedział, że ożeni się ze swoją wieloletnią partnerką, Kasią. Celebryta wiele jej zawdzięcza i jest z niej bardzo dumny. Trzeba przyznać, że Popek zaczyna nam imponować coraz bardziej. Brawo!

 

 

 

źródła: se.pl, foto youtube.com