Robert Lewandowski to niekwestionowana gwiazda reprezentacji Polski. Piłkarz Bayernu Monachium jest postacią rozpoznawalną, a jego nazwisko znają kibice futbolu z niemal całego świata. Wszystko to sprawia, że nawet najmniejszy uraz naszego piłkarza powoduje mocniejsze bicie serc polskich kibiców. Kapitan jest dla nas niezwykle ważny i jest prawdziwym wodzem co pokazał w meczu przeciwko Włochom rozgrywanego w ramach Ligi Narodów.

 

 

 

 

Kolejnym ważnym wydarzeniem,  zarazem jubileuszem w życiu Roberta Lewandowskiego (niedawno świętował 30 urodziny) jest 10-lecie gry z orzełkiem na piersi. Lewy nie zapomniał o ważnej dla siebie dacie, mało tego podzielił się z nią również kibicami. Napastnik zamieścił na swoim Instagramie wymowny wpis podkreślający to istotne dla niego wydarzenie, jak i fragment nagrania ze swojego debiutanckiego meczu w kadrze z reprezentacją San Marino.

 

 

„Dokładnie 10 lat temu po raz pierwszy zagrałem mając na sobie koszulkę Polskiej Reprezentacji. Granie dla Polski i polskich kibiców zawsze było moim marzeniem, dlatego każda okazja do wystąpienia w narodowej reprezentacji jest dla mnie specjalnym wyróżnieniem. Jestem dumny, że ta historia trwa już 10 lat. Polska!”

 

 

 

Naszą uwagę zwrócił również wygląd „Lewego”. Trzeba przyznać, że zmienił się nie do poznania!

 

https://www.instagram.com/p/BnjplI7nMAL/?taken-by=_rl9

 

źródła: instagram.com, foto youtube.com

 

Robert Lewandowski to najdroższy, a zarazem najlepszy zawodnik w historii reprezentacji Polski. Wszystko to sprawia, że nawet najmniejszy uraz naszego piłkarza powoduje mocniejsze bicie serca polskich kibiców. Niestety tegoroczne Mistrzostwa Świata zawodnik Bayernu Monachium nie zaliczy do udanych. Mało tego wielu znanych ekspertów i kibiców to właśnie jego wini za słabą postawę całej drużyny zarzucając mu brak zaangażowania.

 

 

 

 

Choć udział reprezentacji Polski w tegorocznym Mundialu zakończył się bardzo szybko, bo już po fazie grupowej, to nasz kapitan od tego czasu milczał i unikał kontaktu z mediami. Wielu chciało dowiedzieć się co ma do powiedzenia na temat sromotnej porażki i swojej gry. Stąd tak wiele pretensji pod adresem naszego kapitana. Na szczęście „Lewy” nie chciał wchodzić w słowne przepychanki i zrobił to dopiero teraz, kilka dniu po zakończeniu Mistrzostw.

 

 

 

 

W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” kapitan reprezentacji powiedział, że każdy z piłkarzy boleśnie przeżył porażkę i zawód jaki sprawili Polskim kibicom. „Lewy” przyznał, że to dla niego niezwykle przykra sprawa, ponieważ to właśnie na nim skupiła się cała krytyka.

 

 

 

 

 „Osobiście jestem, tak po ludzku, zawiedziony i siedzi to we mnie do dziś. Jeszcze tego nie przetrawiłem. Jestem tylko człowiekiem, nie maszyną. Popełniam błędy. Mam wielkie ambicje, a tu dostałem po głowie. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna od moich marzeń. Mundial trwał dalej, a my byliśmy poza nim.”

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, przeglądsportowy.pl, foto youtube.com

Emocje związane z zakończonym Mundialem w Rosji powoli opadają, piłkarze wyjeżdżają na krótkie urlopy, bądź relaksują się na różne inne sposoby. Jak wiemy Anna i Robert Lewandowscy odpoczywali na jednej z greckich wysp, gdzie resetowali się przed nowymi wyzwaniami. O tym, że Robert jest w formie kibice nie muszą się martwić. Ostatnio piłkarz jak i jego żona pojawili się na weselu Ani Korcz, gdzie „Lewy” pokazał prawdziwą próbkę swoich „umiejętności”!

 

 

 

 

To, że Lewandowski jest prawdziwym showmanem wie chyba każdy. Napastnik reprezentacji Polski niejednokrotnie udowadniał, że jest człowiekiem z dużym poczuciem humoru i prawdziwą duszą towarzystwa. Dobitnie pokazuje to najnowsze nagranie ze wspomnianego wesela, na którym Robert gra pierwsze skrzypce. Już sama obecność piłkarza wywołała spore poruszenie. Jeszcze ciekawiej zrobiło się kiedy chwycił za mikrofon!

 

 

Lewandowski postanowił pokazać, że dobry jest nie tylko na boisku, ale też świetnie śpiewa. Napastnik zrzucił marynarkę i niczym zawodowy piosenkarz wykonał słynny przebój „Dżemu” pt. „Wehikuł Czasu”. Nie zabrakło przy tym scenicznych ruchów i gestów. Trzeba przyznać, że wyszło mu to genialnie, co docenili fani, którzy są pod wrażeniem jego talentu.

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, instagram.com, foto youtube.com

 

Zgodnie z tradycją nasi piłkarze dali ciała, zawiedli na całej linii i bardzo szybko pożegnali się z Mistrzostwami Świata w Rosji. Można powiedzieć, że miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Bolesna porażka i szybki przyjazd do domu rozwścieczyły miliony kibiców nad Wisłą. Nie tak sobie wyobrażaliśmy Mundial. Najważniejsza impreza na świecie przerosła naszych reprezentantów i ostatecznie pogrzebała marzenia jakimi wielu z nas żyło jeszcze dwa tygodnie temu. Rzeczywistość okazała się brutalna, a boisko zweryfikowało umiejętności.

 

 

 

 

Choć Mistrzostwa  Świata w Rosji trwają w najlepsze, polscy piłkarze, a przede wszystkim PZPN mają inne zmartwienia na głowie. Fala goryczy i wiele cierpkich słów jakie padły w ostatnim czasie pod ich adresem i trenera Adama Nawałki zmusiła prezesa Zbigniewa Bońka do podjęcia radykalnych kroków. Pierwszą z nich jest zmiana szkoleniowca, póki co trwają poszukiwania, wczoraj od prowadzenia reprezentacji odsunięto Adama Nawałkę (będzie pełnił tę funkcję do 30 lipca br.).

 

 

 

Decyzja była zasadna, ponieważ jak przyznało wielu ekspertów czas na zmiany i powiew świeżości. Miejmy nadzieję, że następca tchnie ducha w chłopaków. Jak przystało na kapitana, Robert Lewandowski jako pierwszy złożył podziękowania i ukłony stronę ustępującego trenera. Jego wymowny wpis jaki pojawił się na Istagramie pod zdjęciem z Adamem Nawałką poruszył internautów.

 

 

„Trenerze, współpraca z Panem i całym sztabem to był zaszczyt. Zaangażowanie i pasja z jaką Pan pracował budziły nasz podziw.
Za wszystkie lata wspólnej pracy, za piękne chwile, za wspaniałe zwycięstwa. Za ten wyjątkowy czas dla polskiej piłki nożnej.
Wraz z całą drużyną – DZIĘKUJĘ!”

 

Trzeba przyznać, że zrobił to z klasą!

 

 

źródła: spot.onet.pl, instagram.com, foto instagram.com, youtube.com

Robert Lewandowski to najdroższy, a zarazem najlepszy zawodnik w historii reprezentacji Polski. Wszystko to sprawia, że nawet najmniejszy uraz naszego piłkarza powoduje mocniejsze bicie serca polskich kibiców. Niestety tegoroczne Mistrzostwa Świata w Rosji pokrzyżowały nieco plany naszemu snajperowi, ponieważ wiele klubów przestało się nim interesować.

 

 

 

Każdy kibic wie, że „Lewy” marzył o zmianie środowiska i transferze do mocnego, europejskiego klubu (Real Madryt). Wielu zastanawiało się jak dalej potoczy się kariera napastnika reprezentacji Polski i gdzie zagra w kolejnym sezonie. Wszystko na to wskazuje, że Robert zostanie w Bayernie Monachium o czym napomknął nowy trener tej drużyny, Chorwat Niko Kovac. Podczas rozmowy z jednym z niemieckich portali wyjawił, że rozmawiał z Lewandowskim i jest niemal pewny, że zostanie w Bayernie.

 

 

 

„Rozmawiałem z nim przez telefon, powiedziałem jak ważnym jest dla nas graczem, jak bardzo go doceniam, przedstawiłem mu swój punkt widzenia. Rozmowa nie była długa, ale konkretna. Chciałbym z nim współpracować.”

 

 

 

Wszystko na to wskazuje, że „Lewy” zostanie tam gdzie czuje się najlepiej, jednak do startu Bundesligi pozostało jeszcze trochę czasu, a jak wiemy, życie pisze różne scenariusze.

 

 

 

źródła: sport.pl, foto youtube.com

Niestety powtórzyła się sytuacja z Mistrzostw Świata w Korei Południowej, gdzie Polacy zagrali trzy mecze. Mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Wtedy również było pompowanie balonika, który pękł z wielkim hukiem. Nie inaczej było tym razem. Nasza reprezentacja zagrała fatalny mecz z Kolumbią (przegrana 0:3) i ostatecznie pogrzebała szansę na awans do kolejnej rundy. Zawód jest ogromny, a po tym turnieju jedno jest pewne, nie mamy drużyny!

 

 

 

Piłkarze zdają sobie sprawę, że Mundial obnażył ich wszelkie słabości. Świadczą o tym ich wypowiedzi. Nasi reprezentanci nie kryli zażenowania swoim słabym występem i zgodnie podkreślali, że Kolumbia była o klasę lepsza. Najbardziej żal kibiców, którzy poświęcili swój czas i pieniądze, a zetknęli się z szarą rzeczywistością i koszmarem, jaki powrócił po 16 latach.

 

 

Postawę naszego zespołu i nieudany mecz z piłkarzami z Ameryki Południowej skomentowała w rozmowie z TVP nasza największa gwiazda Robert Lewandowski. Piłkarz nie krył swojego zażenowania. „Lewy” podkreślił, że gra nie układała się od samego początku, nie było piłkarskiej jakości i byliśmy zespołem gorszym w każdym elemencie.„Myślę, że tylko na to było nas stać”. Jednym słowem zabrakło wszystkiego, a cały misterny plan legł w gruzach.

 

 

 

źródła: sportowefakty.wp.pl, foto youtube.com

Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze, tak najprościej można skomentować występ Biało-czerwonych w meczu z Senegalem. Balonik jaki pompowano przed Mundialem upatrując w Polakach jednego z kandydatów do wygrania mistrzostw pękł wczoraj z wielkim hukiem. Zimny prysznic jaki przeżyli piłkarze i kibice nad Wisłą jest dla wszystkich bardzo nieprzyjemny. Na szczęście mamy jeszcze przed sobą dwa mecze i tak naprawdę wszystko w nogach naszych piłkarzy.

 

 

 

 

Konferencja prasowa Polaków przebiegała w grobowej atmosferze, ponieważ nikt nie zakładał tak czarnego scenariusza. Rozczarowania nie krył trener Adam Nawałka, a także kapitan naszej reprezentacji Robert Lewandowski. Porażka 1:2 z Senegalem, który tak naprawdę wygrał dzięki błędom naszych piłkarzy nieco przymknęła nam drzwi awansu do kolejnej rundy. Teraz czeka nas mecz z groźnymi Kolumbijczykami, którzy również będą grali o wszystko.

 

 

 

Postawę naszego zespołu i nieudany mecz z piłkarzami z Afryki skomentowała w rozmowie z TVP nasza największa gwiazda Robert Lewandowski. Piłkarz nie krył przy tym zdenerwowania i rozczarowania. „Lewy” podkreślił, że gra nie układała się od samego początku i byliśmy zespołem gorszym w każdym elemencie. Jednym słowem zabrakło wszystkiego, a cały misterny plan legł w gruzach.

 

 

 

„Straciliśmy dwie bramki po naszych błędach. Senegal nie stworzył żadnych sytuacji, my im daliśmy te gole. Na mundialu takie coś nie może się zdarzyć. Zabrakło komunikacji, chyba wiary w to, że możemy coś zdziałać. Ostatnie podanie nie wyglądało jak potrzeba, dlatego nie było szans na oddanie strzału. Zespół Senegalu też nie zagrał wielkiego meczu, ale my daliśmy im dwa prezenty. Przypadkowo strzelili dwie bramki.”

 

 

 

źródła: sportowefakty.wp.pl, foto youtube.com

Kibice z całego świata zjeżdżają się do Rosji, by z bliska zobaczyć swoje reprezentacje na placu boju. Każdy zagorzały sympatyk piłki nożnej nie odpuści sobie również zdobycia autografu ulubionego piłkarza. Nie inaczej jest w przypadku fanów reprezentacji Polski, a szczególnie Roberta Lewandowskiego, który jest uwielbiany przez miliony ludzi na świecie. Jednak co zrobić w przypadku kiedy nie mamy kartki, a chcemy zdobyć autograf  ukochanego gwiazdora?

 

 

 

 

Rozwiązanie znalazła pewna rosyjska wolontariuszka, która za wszelką cenę chciała zdobyć autograf Roberta Lewandowskiego. Zapatrzona w lidera naszej reprezentacji złapała go po treningu i nie namyślając się długo poprosiła by podpisał się w jej paszporcie. Młoda kobieta nie przewidziała, że jest to wbrew rosyjskiemu prawu, zapewne nie wiedział również o tym Robert i dokument stracił ważność!

 

 

 

 

To jednak nie koniec problemów młodej wolontariuszki. Według dziennikarzy rosyjskiej „Komsomolskiej prawdy” dziewczyna została zobligowana do jak najszybszej wymiany dokumentu i zapłacenia kary grzywny za jego uszkodzenie. Mimo kar jakie zostały na nią nałożone Rosjanka jest szczęśliwa, ponieważ udało się jej zdobyć podpis piłkarza, którego uwielbia i któremu kibicuje. To się nazywa wierna fanka!

 

 

 

 

źródła: sportowefakty.wp.pl, foto youtube.com

Już za kilka tygodni nasi piłkarze w tym Robert Lewandowski wybiegną na boiska w Rosji, gdzie podczas Mundialu będą próbować walczyć o tytuł najlepszej drużyny na świecie. Mistrzostwa Świata w piłce nożnej to również nie lada gratka dla kibiców, którzy z niecierpliwością czekają na wielkie emocje, jakie im towarzyszą. To również gorszy czas dla Pań, które podczas tej wielkiej imprezy schodzą na dalszy plan i nie mogą oderwać swoich partnerów od ekranów telewizorów. Nie ma co ukrywać to prawdziwe święto futbolu!

 

 

 

Nie inaczej myślą nasi kadrowicze w tym Robert Lewandowski, który pojawił się studiu „Dzień Dobry TVN”. Oczywiście nie mogło zabraknąć pytań na temat zbliżających się Mistrzostw w Rosji, na które nasz snajper chętnie odpowiadał. Napastnik Bayernu mówił również o swoim życiu prywatnym i zdradził kilka tajemnic. Robert odniósł się min. do swojej żony i córki. Napastnik przyznał, że  jest pod wrażeniem metamorfozy, jaką w ostatnim czasie przeszła Anna i wyznał jak spełnia się w roli ojca!

 

 

 

Lewandowski zdradził, że Klara całkowicie odmieniła jego życia. Dzięki niej stał się otwarty na innych ludzi. Kiedy dziennikarze zapytali go co powinni zrobić chłopcy dla, których jest wzorem do naśladowania Robert udzielił kilka cennych wskazówek.

 

„Najważniejsze, że jak się ma jakiś cel, to trzeba do niego dążyć uparcie. Nie poddawać się. Ja gdy byłem młody, o niczym innym nie myślałem, w mojej głowie cały dzień była piłka.”

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com