Któż z nas nie pamięta dwóch Rosjanek, które na początku XXI wieku swoimi niezapomnianymi przebojami podbijały listy przebojów na całym świecie. Ich wielkie hity, takie jak „Nas nie dogonyat” czy „Ja Sosha S Ma” nucił chyba każdy z nas. Dziewczyny zrobiły oszałamiająco karierę. Jelena Katina i Julija Wołkowa miały swoje pięć minut i umiały w pełni je wykorzystać.

 

 

Swój ogromny sukces zawdzięczają nie tylko chwytliwymi i wpadającymi w ucho piosenkami, ale także dzięki wizerunkowi. Rosjanki stylizowały się na niewinne nastolatki, wręcz uczennice, które pokazywały swoje prawdziwe, erotyczne oblicze. Ich teledyski były bardzo odważne, a wielu, tylko dlatego, że często się całowały posądzało je o to, że są lesbijkami.  Mimo sławy i sukcesu jaki wspólnie odniosły, obecnie już mało kto o nich pamięta.

 

 

Dziś każda z piosenkarek poszła w swoją stronę. Zespół na krótko, bo podczas zimowej Olimpiady w Soczi próbował się reaktywować jednak  Jelena i Julija nie potrafiły dojść do porozumienia. Rosjanki przez lata bardzo się zmieniły i ciężko je rozpoznać, szczególnie Julijię, która mocno rozjaśniła włosy, a jej kruczoczarna, krótka fryzura pozostała wspomnieniem. Lena natomiast pozostała wierna swoim rudym włosom, ale to już zupełnie inna osoba. Wypiękniała i wygląda naprawdę seksownie.

 

 

Jelena

Julija

 

źródła plotek.pl, foto youtubr.com, instagram.com

Monika Sewioło była bez wątpienia najseksowniejszą uczestniczką pierwszej edycji popularnego reality show „Big Brother”. Produkcja TVN-u okazała się strzałem w dziesiątkę i cieszyła się ogromną popularnością, a także sympatią wśród telewidzów. Pochodząca z Suchej Beskidzkiej 24-letnia wówczas celebrytka dzięki udziałowi w programie stała się osobą rozpoznawaną i  niezwykle lubianą przez fanów. Monika zaskarbiła sobie ich serca uroczym uśmiechem i oczywiście pięknym wyglądem.

facebook.com

 

Pomimo tego, że gwiazdka dość szybko opuściła dom „Wielkiego Brata” nie musiała się zbytnio martwić o brak zajęć. Polski show biznes mocno się nią zainteresował, dostała min. propozycję rozbieranej sesji w magazynie dla Panów „Playboy”, z której ku uciesze wielbicieli skorzystała. Później przyszedł czas na współpracę z zespołem „Nietykalni”, z którym nagrała album „Wiatr”. Mogliśmy ją również zobaczyć na dużym ekranie, w filmie „Rób swoje, ryzyko jest twoje”. W międzyczasie rozpadło się również jej małżeństwo.

facebook.com

 

 

 

źródła: plejada.pl, foto youtube.com, facebook.com

Któż z nas nie kojarzy niezapomnianego hitu fińskiego zespołu Bomfunk Mc”s pod tytułem „Fresstyler”. Piosenka jak i teledysk były niezwykle popularne na progu nowego tysiąclecia. Utwór bardzo szybko zyskał międzynarodową sławę i królował na różnego rodzaju imprezach. Teledysk, którego głównym bohaterem był młody chłopak z dredami okazał się ponadczasowy, a wielu do dziś z rozrzewnieniem wspomina stare dobre czasy i muzykę electro.

 

 

Bohaterem klipu jest niejaki Marlo Snellman. Chłopak miał wtedy 15 lat i świetnie sobie poradził z zdaniem jakie mu powierzono. Teledysk zrealizowano na helsińskiej stacji metra w Hakaniemi. Młodzieniec podróżował pociągiem i dzięki odtwarzaczowi, na którym słuchał muzyki mógł cofać czas i ingerować w zachowanie spotkanych osób. Do udziału w klipie zaangażowała go mama. Według informacji podanych przez Wikipedię, kobieta przyszła na świat w 1956 roku w Warszawie.

 

15-letni Snellman zajmował się wówczas modelingiem i był wziętym modelem. Dziś to 33-letni dojrzały mężczyzna, który pracuje jako producent muzyki elektronicznej. Marlo przybrał pseudonim sceniczny i ci, którzy chcą zobaczyć efekt jego działalności mogą poszukać go pod nazwą OKTA. Ma na swoim koncie album „Kyseesh”, który wydał w 2009 roku. Trzeba przyznać, że przez ten czas przeszedł ogromną metamorfozę.

 

 

 

źródła: rmfmaxxx.pl, foto youtube.com, instagram.com

Małgorzata Maier była jedną z największych gwiazd pierwszej edycji polskiego „Big Brothera”. Celebrytka Dom Wielkiego Brata opuściła jako jedna z ostatnich. Minęło już 15 lat od jej występu w show TVN-u, kobieta przez ten czas zmieniła się nie do poznania.

 

 

 

 

 

Dzięki występowi w „Big Brotherze” Maier zawdzięcza również rozwój swojej kariery. finalistka pierwszego polskiego reality show zyskała sporą rozpoznawalność w naszym kraju. Talent gwiazdy został również doceniony przez stację TVN. Stacja powierzyła jej rolę gospodyni programów „Dom pełen pomysłów” i „Kto was tak urządził.” Jednak obie produkcje spaliły na panewce i nie przyniosły jej oczekiwanego sukcesu.

 

 

 

 

Małgorzata Maier przez ostatnie 15 lat bardzo się zmieniła i mało kto rozpoznałby ją na ulicy. Kobieta niejednokrotnie podkreślała, że żałuje występu w programie, ponieważ zakłócił jej spokojne życie, jakie wcześniej wiodła. Dzisiaj była uczestniczka show wyszła na prostą. Obecnie jest szefową sklepu z odzieżą oraz prowadzi własny blog modowy. Maier jest obecnie dojrzałą kobietą i wygląda jeszcze lepiej niż kiedyś. Internauci docenili jej wygląd i chwalą, że mimo tylu lat wygląda jak nastolatka i olśniewa swoją urodą.

 

 

 

źródła: plejada.pl, foto youtube.com

Alicja Walczak była osobą, która mocno wyróżniała się na tle pozostałych uczestników, popularnego w latach 90 reality show „Big Brother”. Uwielbiała skórzane stroje i wyzywający, mocny makijaż, mieszkańcy domu Wielkiego Brata nazywali ją „Gladiatorką”. Dziś minęło prawie 16 lat od jej występu w programie. Celebrytka nie tylko zmieniła swój styl, ale również przeszła ogromną przemianę duchową i żyje trochę na uboczu, z dala od polskiego show biznesu.

Choć Alicja była osobą najczęściej typowaną do odejścia, to jednak miała ogromne wsparcie wśród widzów, którzy praktycznie do samego końca pozwolili jej przebywać w programie. Aktualnie gwiazda mieszka w Gdańsku i swoje życie poświęca sztuce, a zwłaszcza malarstwu, któremu mocno się poświęciła. Jest również właścicielką firmy zajmującej się wystawą fotografii, czy dzieł sztuki. Prócz tego napisała książkę, w której opisuje metamorfozę swojego życia.
Wszystko zmieniło się po poważnym wypadku samochodowym, w którym omal nie zginęła. To wtedy zaczęła szukać pociechy w Bogu, którego pokochała. Ze starej Ali Walczak nie zostało zbyt wiele. Kobieta całkowicie zmieniła podejście do niektórych spraw. Jedyne co ją trapi, to samotność. Jak przyznała w jednym z wywiadów nadal jest panną i całym sercem pragnie znaleźć partnera, który będzie z nią na dobre i na złe.
źródła: teleshow.wp.pl, foto youtube.com, facebook.com

Emelle Lewis to obecnie szczęśliwa i piękna studentka psychologii. Jednak w jeż życiu nie zawsze było tak kolorowo, jak teraz. Jako nastolatka, w wieku 15 lat zachorowała na anoreksję. Wydawało jej się, że jest gruba i robiła wszystko, aby schudnąć. Dziewczyna katowała się wielogodzinnymi treningami na siłowni. Chodziła na nią codziennie. Prócz tego każdego dnia do godziny 16 nie pozwalała sobie na chwilę wytchnienia. Cały czas była w ruchu, albo wyprowadzała psa, albo ćwiczyła.

 

 

 

Efektem jej nieodpowiedzialnego zachowania było skrajne wycieńczenie organizmu. W najgorszym momencie jej waga  spadła do 30 kilogramów. Zaczęła się ubierać w sklepach dla dzieci i łudziła się, że w ten sposób może przez cały czas normalnie funkcjonować. Jej podejście do życia zmieniło się, kiedy w Internecie natknęła się na Instagramowe profile kobiet, które tak jak ona zmagały się z zaburzeniami odżywiania i anoreksją. Skłoniło ją to do zmiany stylu życia.

 

 

Dziewczyna wzięła się w garść i pokonała straszną chorobę, przez którą życie straciło wiele kobiet na całym świecie. Dziś jest szczęśliwą i śliczną kobietą. W ciągu kilku lat udało jej się osiągnąć wagę 55 kilogramów i czuje się z tym rewelacyjnie. Dzięki motywacji zmieniła swoje życie. Wierzy, że jej smutna historia da do myślenie innym dziewczynom i pomoże im w walce z tą straszną, wyniszczającą chorobą.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Od telewizyjnej premiery „Zbuntowanego Anioła” minęło już 20 lat! Czas leci nieubłaganie, a serial cieszył się w naszym kraju ogromną popularnością i święcił triumfy. Widzowie z niecierpliwością wypatrywali kolejnego odcinka i z zapartym tchem śledzili losy Milagros, w której rolę wcieliła się Natalia Oreiro. To właśnie wtedy zaczął się boom na latynoskie telenowele.

 

 

fot.instagram.com

 

Łzawa fabuła i przejmujące losy głównej bohaterki, która była sierotą wychowywaną w klasztorze, a następnie trafiła jako pokojówka do domu państwa DiCarlo, gdzie nieszczęślwie zakochała się w synu pana domu, Ivo sprawiły, że serial miał dużo fanów. 41-letnia Urugwajka oprócz tego, że jest aktorką, posiada ogromy talent muzyczny. Jej piosenka, pt. „Cambio Dolor” była czołówką telenoweli. W teledysku Oreiro biegała po korytarzach klasztoru w zwiewnej sukience i patrzyła wyzywająco do kamery.

 

fot.instagram.com

Pomimo upływu lat celebrytka nadal występuje w serialach i kontynuuje swoją muzyczną karierę. Oreiro sprzedała ponad 11 milionów płyt na całym świecie. Jest również bardzo aktywna na swoim Instagramowym profilu, gdzie regularnie publikuje nowe zdjęcia z życia prywatnego czy zawodowego. Lubi pokazywać się bez makijażu i nie wstydzi się swojego naturalnego wyglądu. Mimo upływu lat nadal można powiedzieć, że jest piękną kobietą.

 

fot.instagram.com

 

 

 

źródła: pudelek.pl, foto youtbe.com, instagram.com

Kiedy fani usłyszą nazwisko Kim Kardashian wpadają w istny szał. Amerykańska celebrytka, a prywatnie żona rapera Kanyego Westa wzbudza ogromne zainteresowanie zarówno za Oceanem, jak i na całym świecie. 37-latka jest inspiracją dla wielu kobiet, a wiele z nich jest gotowych na wszystko, by móc choć trochę się do niej upodobnić. Gwiazda słynąca z mocno zarysowanych krągłości uznawana jest również za jedną z najbogatszych kobiet w USA, i nie ma się czemu dziwić, skoro w kilka chwil potrafi zainkasować miliony dolarów.

 

 

 

Amerykanka zyskała rzesze fanów po serii programów dla muzycznej stacji MTV, w którym pokazywała fanom jak wygląda jej rodzinny dom i życie. Show cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, a Kim robiła wszystko, by jeszcze bardziej podgrzać atmosferę. Celebrytka doczekała się 3 dzieci i uważa się za szczęśliwą kobietę. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ na brak zainteresowania czy pieniędzy  nie może narzekać.

 

 

 

37-latka kojarzyła się nam z długimi, ciemnymi włosami, które stanowiły jej znak rozpoznawczy. Stanowiły, bowiem przeszły do przeszłości. Kardashianka zaskoczyła fanów ogromną metamorfozą. Oczywiście swój nowy look musiała zaprezentować w świetle fleszy i przed liczną grupą fotoreporterów.  Kim postawiła na modnego w ostatnim czasie boba, który nosi większość kobiecych gwiazd światowego formatu.

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com

 

 

 

Adriana Kalska znana jest szerszej publiczności z gry w ulubionym serialu wielu Polaków „M jak Miłość”. Wciela się tam w postać Izy, która ma sporo problemów z toksycznym partnerem Arturem. Mężczyzna jest o nią chorobliwie zazdrosny, a zarazem nieobliczalny. Demoniczny Skalski robi wszystko, by zniszczyć jej życie i odebrać ukochaną córeczkę, której biologicznym ojcem jest Marcin Chodakowski (Mikołaj Roznerski).

 

 

 

 

Nie da się ukryć, że gwiazda „M jak Miłość” jest bardzo piękną kobietą i ma wielu fanów wśród męskiej części publiczności. Kalska przyznała się ostatnio, że ona i Mikołaj Roznerski są parą. Fani podejrzewali, że między obojgiem iskrzy i, że darzą się jakimś głębszym uczuciem. Świadczyły o tym wspólne zdjęcia zakochanych na portalach społecznościowych. Aktorka lubi mieć kontakt z fanami dlatego często publikuje swoje fotki na Instagramie. Ostatnio pochwaliła się, że przeszła delikatną metamorfozę.

 

 

 

Fani są zachwyceni delikatną zmianą w wyglądzie Kalskiej i komplementują jej zdjęcie. Wielu z nich napisało, że ten typ makijażu podkreśla jej urodę. Inni określili ją ideałem kobiety i chodzącym pięknem. Zachwytów nie ma końca i w sumie to nie ma się co dziwić, ponieważ uroda Kalskiej jest wyjątkowa.

 

fot.instagram.com

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com