Sceny jak z horroru przeżyli pracownicy kostnicy w południowoafrykańskiej miejscowości Mbizana. Mężczyźni przewozili ciało zmarłej w szpitalu kobiety. 33-latka zmarła na kilka dni przed planowanym rozwiązaniem ciąży i nikt z personelu szpitala nie pomyślał, aby spróbować wywołać sztucznego porodu. Nie dość, że do tego nie doszło to lekarze z tamtejszego szpitala nie sprawdzili, czy płód w ciele kobiety żyje.

 

 

Kobieta zmarła z powodu ciężkiej choroby układu oddechowego, a jej ciało zgodnie z procedurami pojechało do lokalnej kostnicy, a następnie zostało złożone do trumny. Kilka godzin przed planowaną uroczystością pogrzebową, pracownicy zakładu otworzyli trumnę i dokonali makabrycznego odkrycia. Tuż przy matce leżało martwe niemowlę. Mężczyźni, którzy w branży pogrzebowej pracują kilkanaście lat przyznali, że nigdy nie spotkali się z podobnym przypadkiem.

 

 

Zdaniem doświadczonego lekarza, dr Peterea Hutchinsona takie przypadki miały już miejsce. Według specjalisty niektóre mięśnie zmarłej kobiety tuż po zgonie zostały osłabione co mogło doprowadzić do wypchnięcia płodu na zewnątrz. Sekcja zwłok dziecka ma sprawdzić, czy urodziło się ono żywe czy martwe. Matka, która straciła córkę przyznała w lokalnych mediach, że jest przerażona, iż ktoś dopuścił się tak rażącego błędu. Kobieta przyznała, że odczuwa podwójną stratę i trudno jej się będzie z tego otrząsnąć.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

Do niewytłumaczalnych zjawisk doszło podczas nagrywania ciała zmarłego dziecka przez pewnego turystę. Mężczyzna podczas pobytu w Guadalajarze (Meksyk) postanowił odwiedzić jedną z tamtejszych katedr. W świątyni spoczywa wystawiona na widok publiczny trumna z ciałem dziewczynki, która zmarła ponad 300 lat temu!

 

 

 

 

Losy dziecka potoczyły się bardzo tragicznie. Jak mówi historia, dziewczynka została zamordowana przez własnego ojca. W jakiś czas później  kościół ogłosił ją świętą i od trzech wieków jej ciało spoczywa w szklanej trumnie guadalajarskiej katedry. Święta Innocenta, tak brzmi imię dziecka została zabalsamowana woskiem, który powstrzymuje rozkład jej ciała. Dziewczynka leży na białej pościeli wśród żywych kwiatów, co dodaje mroku temu miejscu.

 

 

 

 

 

Jednak nijak się to ma, do tego co przeżył nagrywający ciało turysta! Mężczyzna filmował Innocentę telefonem, który zarejestrował zadziwiające zjawisko. W pewnym momencie widzimy, że dziewczynka na chwilę otwiera oczy… Nie da się w racjonalny sposób wytłumaczyć tego zdarzenia, ale efekt jest szokujący. Teorii jest wiele. Jedni uważają to za cud, a inni za czystą manipulację w celu zdobycia popularności. Mimo wszystko, każdy z nas lubi się bać i na pewno filmik nie u jednego z was wywoła dreszczyk emocji.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

O tym jak ogromne niebezpieczeństwo czyha na nas podczas imprez, na których pojawiają się tłumy ludzi przekonała się młoda Brazylijka. Nie wszyscy przybyli na zabawę mają dobre intencje, a wielu z nich czeka na odpowiedni moment, by zaszkodzić przypadkowo wybranej ofierze. Doświadczyła tego Kristal Santos. Młoda kobieta wybrała się na dużą imprezę, na której towarzyszyła jej grupa koleżanek. Wszystkie świetnie się bawiły, co 27-latka postanowiła uwiecznić na nagraniu.

 

 

 

Wtedy nie zdawała sobie sprawy, że przechodzący obok mężczyzna wsypuje jej do kubka sproszkowaną substancję niewiadomego pochodzenia. Gdyby nie fakt, że razem z koleżankami obejrzała wideo jej historia mogła mieć zdecydowanie inny przebieg. Dziewczyna miała dużo szczęścia, ze w międzyczasie nie wypiła napoju z kubka. Kto wie jaki efekt na jej organizm wywołałaby substancja, która była zapewne jakimś środkiem odurzającym.

 

 

 

Kristla Santos szokujący film opublikowała w Internecie, by przestrzec innych młodych ludzi. Brazylijka zaapelowała by pilnowali swoich drinków, ponieważ chwilę nieuwagi może wykorzystać osoba, które nie ma wobec nas dobrych intencji. Film wywołał ogromne poruszenie wśród Internautów. Wielu z nich było przerażonych faktem, że nikt z obecnych wokół dziewczyn ludzi nie zareagował, na to co się wydarzyło.

 

 

źródła: thesun.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

Klienci jednego z wielkich hipermarketów w centrum Mińska na Białorusi przeżyli prawdziwy horror podczas weekendowych zakupów. Mężczyzna przebywający w salonie telefonii komórkowej usilnie przekonywał obsługującą go kobietę, by sprzedała mu telefon. Pracownica salonu stanowczo odmówiła, ponieważ jak wynika z jej relacji klient nie spłacił jeszcze poprzedniego. Białorusin miał jednak przy sobie pieniądze, którymi pokrył koszty, mimo to nie mógł podpisać umowy, ponieważ byłoby to niezgodne z procedurami.

 

 

 

Pobudzony 40-latek zareagował na agresją i wybiegł z salonu. Jak się później okazało poszedł do marketu spożywczego, odszukał dział, na którym znajdują się noże kuchenne i jednym z nich odciął sobie mały palec u lewej dłoni! Krewki Białorusin zrobił to na oczach wielu przerażonych klientów. Jakby tego było mało z zakrwawioną ręką i odciętym palcem wrócił do salonu telefonii komórkowej.

 

 

 

 

 

Podszedł do stanowiska, na którym siedziała kobieta, która wcześniej go obsługiwała i rzucił w nią odciętym palcem, po czym jak gdyby nic się nie stało uciekł. Na szczęście na miejscu szybko pojawiła się policja i ekipa karetki pogotowia, która zatrzymała agresywnego 40-latka. Mężczyzna był bardzo pobudzony i cały czas krzyczał, że to była zemsta. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że znajdował się pod wpływem środków odurzających.

 

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com

 

 

 

To co robiła Felicity Marmaduke to nie scenariusz horroru, a brutalna rzeczywistość. Kobieta pracowała w kostnicy w Missouri i zdaniem pracodawców nie wykazywała skłonności nekrofilskich, ponieważ bardzo poważnie i z szacunkiem podchodziła do zmarłych. Jednak wszystko się zmieniło, kiedy do kostnicy przywieziono ciało młodego mężczyzny, który zginął w wypadku samochodowym.

 

 

Początkowo postępowała zgodnie z procedurami, jednak jak sama się później tłumaczyła zauważyła u nieboszczyka wyraźną erekcję i nie mogła powstrzymać swojego popędu. Zeznała, że zamknęła drzwi i zaczęła uprawiać seks ze zmarłym. Felicity wyjaśniła również, że kiedy zaczął spóźniać się jej okres bardzo się zaniepokoiła. Kupiła test ciążowy, który wskazał na to, że jest w ciąży. Wydawało jej się to niemożliwe, ponieważ z nikim innym się nie kochała.

 

 

 

 

Kiedy ginekolog wysłuchał jej opowieści był zszokowany i o zdarzeniu poinformował policję. Młoda kobieta jeszcze tego samego dnia trafiła za kraty. Podczas rozprawy wyznała, że robiła to wcześniej wielokrotnie, by zmarli tuż przed pogrzebem zaznali trochę „przyjemności”. Kobieta została aresztowana za bezczeszczenie zwłok.

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Piękna pogoda, sucha jezdnia. malownicze krajobrazy i mały ruch na drodze to wymarzone warunki dla każdego kierowcy. Jednak w tym przypadku sielską atmosferę przerwał przerażający incydent, który zarejestrowała kamerka zamontowana w jednym z  aut. Kierowca, który nagrał to niecodzienne zdarzenie przyznał, że był w niesamowitym szoku kiedy zobaczył co się stało.

 

 

Pod maskę auta jadącego z naprzeciwka wbiegł jeleń. Ze względu na to, że kierowca podróżował Volksvagenem Beetle, którego maska jest nachylona pod specyficznym kątek wraz z siłą uderzenia sprawiły, że zwierzę wręcz wystrzeliło jak z katapulty kilka dobrych metrów w powietrze. Ciężko jednoznacznie wytłumaczyć to zdarzenie jednak filmik, na którym jest ono udokumentowane wygląda wręcz niewiarygodnie.

 

 

Z relacji kierowcy wynika, że jeleń przeleciał kilkadziesiąt metrów koziołkując w powietrzu i upadł na polanę obok drogi. Zwierzę nie przeżyło spotkania z samochodem, a auto zostało dość poważnie uszkodzone. Na całe szczęście kierowca wyszedł z całej sytuacji bez szwanku i oprócz szoku jaki przeżył jest cały i zdrowy. Na pewno na długo zapamięta te traumatyczne chwile i jeszcze nie raz będzie do nich wracał.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

Młode małżeństwo z niecierpliwością wyczekiwało momentu narodzin swojego potomka, który miał być dopełnieniem ich wielkiej miłości. Przez długie 9 miesięcy Kara i Nikki przygotowywali się do roli rodziców i dbali o to, by przyszła mama urodziła zdrowe dziecko. Kiedy wreszcie przyszedł czas narodzin cała rodzina w zniecierpliwieniu czekała informacji o maleństwie. Niestety nie były one najlepsze. Kara powiła chłopca, który był poważnie chory.

 

 

 

Jego ciało w 80 procentach pokrywały bardzo dziwne krwawe plamy. Chłopczyk wyglądał bardzo źle i natychmiast został szczegółowo zbadany. Diagnoza, jaką postawił lekarz była dopełnieniem smutku świeżo upieczonych rodziców, maleństwo cierpiało przez znamiona melanocytowe, które pojawiły się w bardzo rzadko spotykanej ilości. Zazwyczaj występują one pojedynczo i nie stanowią zagrożenia dla życia, jednak u Dylana doszło do najgorszego. Ogromna ilość znamion wiązała się z wieloma groźnymi powikłaniami, a najgroźniejszym z nich jest rak skóry.

 

 

 

Rozpoczęła się trudna i długa droga o wyleczenie chłopczyka. Lekarze nie mogąc usunąć tak ogromnych płatów skóry postanowili zastosować innowacyjne metody leczenia. Pod skórę Dylana wszczepiono implanty, które powoli napełniano solą fizjologiczną, aby ją rozciągnąć. Dzięki temu po wycięciu krwawych znamion można było przykryć odsłonięte miejsca. W ciągu 4 lat swojego życia i ciągłej walki o zdrowie chłopczyk przeszedł już 30 operacji, jednak to dopiero początek wyboistej drogi.

 

 

 

Rodzice wierzą, że kiedyś ich ukochany chłopczyk całkowicie pozbędzie się dokuczliwych znamion i robią wszystko, aby mu pomóc, ponieważ chłopiec może w przyszłości zachorować na złośliwy nowotwór skóry. Kara i Nikki walczą i jak zapewniają nigdy nie złożą broni.

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Do niewytłumaczalnych zjawisk doszło podczas nagrywania ciała zmarłego dziecka przez pewnego turystę. Mężczyzna podczas pobytu w Guadalajarze (Meksyk) postanowił odwiedzić jedną z tamtejszych katedr. W świątyni spoczywa wystawiona na widok publiczny trumna z ciałem dziewczynki, która zmarła ponad 300 lat temu!

 

 

 

 

Losy dziecka potoczyły się bardzo tragicznie. Jak mówi historia, dziewczynka została zamordowana przez własnego ojca. W jakiś czas później  kościół ogłosił ją świętą i od trzech wieków jej ciało spoczywa w szklanej trumnie guadalajarskiej katedry. Święta Innocenta, tak brzmi imię dziecka została zabalsamowana woskiem, który powstrzymuje rozkład jej ciała. Dziewczynka leży na białej pościeli wśród żywych kwiatów, co dodaje mroku temu miejscu.

 

 

 

 

 

Jednak nijak się to ma, do tego co przeżył nagrywający ciało turysta! Mężczyzna filmował Innocentę telefonem, który zarejestrował zadziwiające zjawisko. W pewnym momencie widzimy, że dziewczynka na chwilę otwiera oczy… Nie da się w racjonalny sposób wytłumaczyć tego zdarzenia, ale efekt jest szokujący. Teorii jest wiele. Jedni uważają to za cud, a inni za czystą manipulację w celu zdobycia popularności. Mimo wszystko, każdy z nas lubi się bać i na pewno filmik nie u jednego z was wywoła dreszczyk emocji.

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

Wielu mówi, że Rosja to stan umysłu i coś w tym jest. Podczas przechadzki z psem po lesie pewien Rosjanin natknął się na coś absolutnie niesamowitego. Mężczyzna miał ze sobą kamerę, ponieważ często nagrywa zabawy swojego pupila, jednak to co udało mu się zarejestrować tym razem zapamięta do końca życia. Scena, której był świadkiem wyglądała niczym wyjęta z horroru.

 

 

Mężczyzna bawił się ze swoim psem, rzucał mu kij i nagrywał jak ten aportuje. W pewnym momencie zwierzak pobiegł w zarośla i nie reagował na komendy, co bardzo go zaniepokoiło. Rosjanin poszedł za czworonogiem i wtedy zobaczył coś nieprawdopodobnego. Na dróżce stała kobieta, a tuż nad nią w powietrzu unosiła dziewczynka w czerwonej kurtce. Kiedy pies zaszczekał fascynujący pokaz się skończył.

 

 

Lewitujące dziecko i jej mama zauważyły, że są podglądane i uciekły. Po reakcji mężczyzny słychać, że był zszokowany i nie potrafił uwierzyć w to co widział. Cały czas zadawał sobie pytanie „co to było”. Nagranie opublikowane na serwisie YouTube obejrzało już ponad 2,6 miliona użytkowników. Internauci są mocno zaskoczeni filmikiem, jednak wielu nie dowierza w to co zobaczyło. Niektórzy twierdzą, że kobieta uczyła dziecko magicznych sztuczek. Jaka jest prawda? Tego na pewno się nie dowiemy.

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com