Szokujący wypadek jaki zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie jednego z uczestników ruchu mrozi krew w żyłach i pokazuje jak ważne są pasy. Młodzi ludzie wyraźnie zignorowali kwestię bezpieczeństwa i nie dość, że wyprzedzali w ostatnim momencie to jechali bez zapiętych pasów. Ich stara Łada 110 dosłownie wbiła się w samochód dostawczy.

 

 

Do tego makabrycznie wyglądającego zdarzenia doszło w Rosji, w okolicach miast Wołosowo i Gałczyna. Kierowca, jak i pasażerowie w czasie kolizji znajdowali się pod wpływem alkoholu. Kamera zarejestrowała moment czołowego zderzenia z małą ciężarówką. Po uderzeniu widzimy rozpryskujące się wokoło części auta i trzy osoby, które niczym ciśnięte z procy wylatują przez okno.

 

 

Nagranie pochodzi z ubiegłego roku jednak daje wiele do myślenia. Dzięki takim obrazkom możemy się zastanowić, jak kruche jest ludzkie życie. Na szczęście w tym przypadku młodzi ludzie przeżyli i dostali kolejną szansę od losu. Miejmy nadzieję, że wypadek da im wiele do myślenia i już nigdy nie popełnią swojego błędu. Mimo tego, że doznali licznych obrażeń, a sam moment zderzenia wyglądał tragicznie to przeżyli i mogą mówić o cudzie.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

Wielu z nas nie wyobraża sobie drogi do szkoły czy do pracy bez słuchania muzyki. Słuchawki na uszach towarzyszą nam podczas podróży autobusem, czy jazdy samochodem i stały się nieodzownym elementem potrzebnego nam do prawidłowego funkcjonowania wyposażenia. Jednak niewielu zastanawia się nad negatywnymi skutkami jakie niesie ze sobą długie słuchanie muzyki, jak i samo ich noszenie.

 

 

Okazuje się, iż zbyt długie przebywanie z słuchawkami na uszach to dla nas więcej szkód niż pożytku. Ucho to jedna z najbardziej wrażliwych części ludzkiego ciała i jest narażone na wiele negatywnych czynników. Dlatego lekarze apelują, by je oszczędzać i ograniczać wielogodzinne w nich przebywanie. Kontakt wrażliwych uszu z plastikową obudową słuchawek może doprowadzić do rozwoju potężnych zaskórników, o czym przekonała się pewna młoda kobieta.

 

 

Dziewczyna nie rozstawała się ze swoim smartfonem i nawet zasypiała z słuchawkami na uszach. Doprowadziło do powstania bolesnych wągrów, które znacznie utrudniały jej normalne funkcjonowanie. Okropne wypryski rozwinęły się poprzez kontakt słuchawki z uchem. Jedynym ratunkiem była wizyta u dermatologa, a proces usuwania wstrętnych wągrów wygląda odrażająco. Kiedy lekarz wyjawił jej przyczynę problemu nie była w stanie ukryć zdumienia  Może skłoni to niektórych do refleksji i zaczną korzystać ze swojego sprzętu z rozsądkiem.

 

źródła: thseun, youtube, foto youtube

„M jak Miłość”należy do ścisłej czołówki najchętniej oglądanych seriali w TV. Produkcja przyciąga przed ekrany telewizorów miliony Polaków i można by rzec, że oglądają go wszystkie pokolenia, od dziadków po wnuki. W ostatnim sezonie scenarzyści zrobili wszystko, by widzowie nie mieli powodów do narzekań, ponieważ wiele się działo. Zaskakujące zwroty akcji, rozstania, wielkie miłości i dramaty ulubionych bohaterów to idealny sposób na trzymający w napięciu serial.

 

 

 

Jak w każdym serialu z długoletnim stażem jedni bohaterowie odchodzą, inni ich zastępują. Jednak są postacie, które trudno zastąpić, a ich odejście jest ogromnym ciosem dla fanów. Widzowie „M jak Miłość” przeżyli już kilka bolesnych rozstań, odejście Małgorzaty Kożuchowskiej, śmierć Witolda Pyrkosza należą do tych, które odbiły się szerokim echem i nawet ci, którzy nigdy nie oglądali produkcji TVP o tym słyszeli.

 

 

 

 

Jednak najnowsza informacja jaką podał „Świat Seriali” to prawdziwa bomba. Okazuje się, że z produkcją może pożegnać się Teresa Lipowska (serialowa Barbara Mostowiak). Wszystko na to wskazuje, że seniorka rodu wyjedzie do USA żeby zobaczyć się z córką Małgorzatą. Przemawia za tym intensywna nauka języka angielskiego na, który zapisała się Barbara Mostowiak. Czy tak się faktycznie stanie dowiemy się zapewne w nowym sezonie. Nie da się ukryć, że gdyby się to potwierdziło byłaby to prawdziwa tragedia dla milionów sympatyków serialu.

 

 

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com

 

23-letnia Amber Luke była kiedyś śliczną, drobną blondynką, która bez wysiłku mogła znaleźć sobie chłopaka. Niestety nie była zadowolona ze swojego wyglądu, dlatego postanowiła przejść metamorfozę. Jednak tak drastyczne zmiany jakie zafundowała sobie w ciągu kilku  lat przeraziły jej rodzinę i znajomych. Z pięknej, pełnej życia młodej kobiety stała się potworem. Dziś jej ciało zdobi ponad 50 tatuaży, prócz nich przeszła szereg różnych modyfikacji zmieniając się nie do poznania.

 

 

 

Australijka przyznała się w jednym z wywiadów, że obsesja na punkcie tatuaży i eksperymentów ze swoim ciałem narodziła się kiedy miała 16 lat. Twierdzi, że właśnie wtedy zdała sobie sprawę, że nie czuje się w nim najlepiej. Obecnie może pochwalić się 50 tatuażami i szokującymi modyfikacjami takimi jak tunele w uszach czy rozdwojony, wężowy język. Kobieta wydała na wszystko około 30 tysięcy złotych.

Amber Luke na pytanie dlaczego to zrobiła odpowiedziała, że z prostej przyczyny, ponieważ nie akceptowała swojego naturalnego wyglądu. Mimo, że nie narzekała na zainteresowanie ze strony płci przeciwnej twierdzi, że nienawidziła swojego odbicia w lustrze. Jej marzeniem było wyglądać inaczej niż wszyscy, a wtedy była zwykłą niczym niewyróżniającą się 16-latką. Modyfikacje jakie sobie zafundowała całkowicie odmieniły jej ciało i życie. Jej ostatni tatuaż pojawił się na gałkach ocznych. Planem na przyszłość jest spiłowanie zębów, tak by przypominały kły wampira.

źródła: dailymail.co.uk ,foto youtube.com

Starsza pani przez niemal 30 lat żyła w totalnej nieświadomości, a to co brała za zwykłe przebarwienie na skórze okazało się czymś przerażającym. Podczas wizyty u dermatologa i rutynowego badania, lekarka, która oglądała jej ciało zwróciła uwagę na niepokojące znamię. Po bliższym przyjrzeniu zdiagnozowała to jako zaskórnik, który przez długi czas rozwijał się w górnej części pleców kobiety!

 

 

Dr Sandra Lee, która jest niezwykle wysoko cenionym specjalistą w swoim fachu przyznała, że zaskoczył ją jego rozmiar. To co przez ponad ćwierć wieku rosło na plecach 85-letniej pacjentki nie stanowiło problemu dla dermatolog, która zdecydowała się, że usunie brzydko wyglądającego wągra. Znieczuliła miejsce i zabrała się za wykonywanie swojej pracy.

 

 

Ku jej wielkiemu zdumieniu okazało się, że wstrętny pryszcz osiągnął gigantyczne rozmiary. Kiedy po wszystkim zapytała starszą panią, czy chce zobaczyć co miała w ciele, kobieta stwierdziła, że nie czuje takiej potrzeby i nie chce tego widzieć. Po zabiegu w jej plecach pozostała sporych rozmiarów dziurka, dlatego lekarka zaleciła, aby pacjentka obserwowała, czy skóra wypełni się w naturalny sposób, czy będzie potrzeba przeprowadzić kolejny zabieg.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

Takie rzeczy tylko w Rosji, a dokładnie w Irkucku na dalekim wschodzie kraju. Podczas mocno zakrapianej imprezy jeden z jej uczestników stracił przytomność i nie reagował na wołania i poklepywania kolegów. Biesiadników do tego stopnia zaniepokoił jego stan, że zadzwonili po pogotowie. Wezwany na miejsce lekarz ku rozpaczy wszystkich stwierdził zgon mężczyzny z powodu przedawkowania alkoholu. I na tym wcale nie kończy się ta historia!

 

 

 

Po przewiezieniu do miejscowej kostnicy ciało mężczyzny ze względu na brak miejsc nie zostało w niej umieszczone i czekało na zwolnienie miejsca na podłodze chłodni. Warunki jakie panowały w pomieszczeniu, przeraźliwy chłód wpłynęły pozytywnie na niedoszłego „nieboszczyka”, ponieważ mocno przemarzł i ożył! Kiedy Rosjanin spisywany na straty otworzył swoje oczy nawet nie zdawał sobie sprawy, gdzie się znajduje. Zamroczony alkoholem wstał i zaczął walić w drzwi pomieszczenia.

 

 

Zaskoczony ochroniarz o zdarzeniu powiadomił pracowników, którzy wraz z wezwanymi policjantami postanowili sprawdzić niepokojące hałasy. Ku zaskoczeniu z wszystkich jeden ze zmarłych cudem ożył. Mężczyzna został przesłuchany i wypuszczony do domu. Jednak zamiast tam skierował się z powrotem do miejsca, od którego rozpoczęła się jego historia. Kiedy pojawił się w drzwiach mieszkania jeden z kolegów, którzy pili wódkę za pokój jego duszy zemdlał z wrażenia.

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Historia jaki wydarzyła się w południowoamerykańskim Paragwaju sprawia, że włos jeży się na głowie. Rodzice 20-letniego Juana Ramona Afonso Penayo byli święcie przekonani, że ich syn nie żyje.Takie informacje otrzymali od policjantów, którzy stwierdzili, że zwęglone ciało młodego mężczyzny to Juan. Zrozpaczeni postanowili pochować swoje dziecko. Ku przerażeniu zgromadzonych na cmentarzu żałobników chłopak pojawił się na własnym pogrzebie!

Z informacji jakie podało BBC wynika, że dramat rozegrał się w maleńkiej paragwajskiej wiosce Santa Teresa. 20-letni Juan nie zaliczał się do grzecznych chłopców i często znikał z rodzinnego domu. Tym razem sytuacja wymknęła się spod kontroli, ponieważ nie widziano go od niemal 2 tygodni. Zaniepokojeni rodzice postanowili zgłosić sprawę na policję. Wszczęto poszukiwania, których efektem było znalezienie zwęglonego ciała młodego mężczyzny. Funkcjonariusze uznali, że to na pewno zaginiony Penayo.
Wkrótce rodzice zostali poinformowani o śmierci syna. Juan miał być przypadkową ofiarą zamieszek między lokalny gangami narkotykowymi. Kiedy nazajutrz rodzina żegnała 20-latka w kaplicy na miejscowym cmentarzu, na pogrzebie pojawił się on sam! Młody mężczyzna nie potrafił wyjaśnić co się z nim działo i gdzie się znajdował przez tak długi czas. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a rodzina cieszy się, że jest cały i zdrów.

źródła: wprost.pl, foto youtube.com

 

Obsesyjne uzależnienie od operacji plastycznych ma nie tylko negatywny wpływ na wygląd zewnętrzny człowieka, ale i jego psychikę. Przykładem jest 44-letnia pielęgniarka z Seattle w USA, która powiększyła swoje piersi do takich rozmiarów, jakich nie ma żadna kobieta na świecie. Mimo tego, że Amerykanka może poszczycić się mianem posiadaczki najbardziej obfitego biustu to nadal nie jest w pełni usatysfakcjonowana. 44-latka uważa, że mogłyby być jeszcze większe!

 

 

 

Lily była bohaterką programu śniadaniowego „This Morning”, prócz niej wystąpiły jeszcze dwie inne panie, jednak ich piersi zdecydowanie odstawały rozmiarem od monstrualnego biustu amerykańskiej pielęgniarki. Cała trójka zapytana przez prowadzących o to czy to już koniec operacji zgodnie stwierdziła, że nie. Kobiety przeszły już po kilkanaście operacji i wydały ogromne pieniądze, mimo to nie czują się do końca szczęśliwe.

 

 

 

Największe wrażenie zrobiły jednak piersi 44-letniej Lili z USA. Kobieta może poszczycić się nieosiągalnym jak dotąd dla innych rozmiarem 7344 CC. Zatrudniona w szpitalu 44-latka przyznała, że nosi specjalne staniki, które są szyte na miarę. Stwierdziła ponadto, że mimo iż oglądają się za nią mężczyźni, a kobiety są o nią zazdrosne to jej piersi nadal nie osiągnęły idealnego rozmiaru. Jako argument podała iż lubi, kiedy stają się coraz większe i wciąż będzie dążyć do perfekcji. Powodzenia!

 

 

źródła: metro.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

Piękna pogoda, sucha jezdnia. malownicze krajobrazy i mały ruch na drodze to wymarzone warunki dla każdego kierowcy. Jednak w tym przypadku sielską atmosferę przerwał przerażający incydent, który zarejestrowała kamerka zamontowana w jednym z  aut. Kierowca, który nagrał to niecodzienne zdarzenie przyznał, że był w niesamowitym szoku kiedy zobaczył co się stało.

 

 

Pod maskę auta jadącego z naprzeciwka wbiegł jeleń. Ze względu na to, że kierowca podróżował Volksvagenem Beetle, którego maska jest nachylona pod specyficznym kątek wraz z siłą uderzenia sprawiły, że zwierzę wręcz wystrzeliło jak z katapulty kilka dobrych metrów w powietrze. Ciężko jednoznacznie wytłumaczyć to zdarzenie jednak filmik, na którym jest ono udokumentowane wygląda wręcz niewiarygodnie.

 

 

Z relacji kierowcy wynika, że jeleń przeleciał kilkadziesiąt metrów koziołkując w powietrzu i upadł na polanę obok drogi. Zwierzę nie przeżyło spotkania z samochodem, a auto zostało dość poważnie uszkodzone. Na całe szczęście kierowca wyszedł z całej sytuacji bez szwanku i oprócz szoku jaki przeżył jest cały i zdrowy. Na pewno na długo zapamięta te traumatyczne chwile i jeszcze nie raz będzie do nich wracał.

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com