Według najnowszych szacunków od momentu inwazji na Ukrainę, do Polski przyjechało już ponad 1,5 miliona obywateli tego kraju.
Część z nich w Polsce przebywa przez krótki czas, bo ruszają dalej w drogę – do innych krajów europejskich czy też poza Europę. Znaczna jednak część pozostaje w kraju. Chwilowe miejsce zamieszkania znajdują w halach sportowych, targowych, domach prywatnych czy też hotelach ekonomicznych i ośrodkach wczasowych w mniejszych miejscowościach.
Takim właśnie przedsiębiorcom rząd zaproponował dofinansowanie. Hotelarze jednak są mocno zaniepokojeni tą propozycją!

Zgodnie z ustawą o pomocy obywatelom Ukrainy, osoby czy podmioty, które zapewnią zakwaterowanie obywatelom Ukrainy, dostaną świadczenia pieniężne w wysokości 40 zł. za dobę (około 1200 zł miesięcznie).
Dla hotelarzy, którzy chcą się utrzymać ze swojego biznesu, tak kwota jest żenująco niska. Szczególnie, że w praktyce obejmuje nie tylko nocleg ale i wyżywienie.
I tak w miejscowości Sielpia k. Końskich obecnie przebywa niemal tysiąc osób z Ukrainy. Jeden z przedsiębiorców opowiada o swojej rozterce.

Jak mówi Cezary Wrona, właściciel Ośrodka Wypoczynkowego “Kasia” w Sielpi, jest poruszony sytuacją:
Trudno opisać, co przeżywam, gdy ich melduję, wydaję obiady, a oni dziękują i płaczą. Ci ludzie zmagają się z bardzo trudną sytuacją.
Jednocześnie nie dowierza, że rząd proponuje 40 zł. za utrzymanie jednego Ukraińca za dzień:
I ktoś mówi o 40 złotych za dzień? Życzę powodzenia. Powiedziałbym brzydko, ale nie mogę, więc powiem krótko – ktoś się zamienił z kimś na głowy (…)
To są sprawy, które niesłychanie nas obciążają, a rząd robi sobie z nas żarty. Żarty z ludzi, którzy na pierwszej linii pracują po 20 godzin na dobę, by pomóc uchodźcom.
– dodaje.
Co więcej, wkrótce nad zalewem w Sielpi zacznie się sezon turystyczny. Wtedy cena standardowa za samo wynajęcie domku dla 2 osób wynosi 200 zł. czyli 100 zł. za nocleg jednej osoby. Co wtedy zrobią hotelarze? Czy wykwaterują uchodźców?
>>>Rosyjskie influencerki są załamane. Zapomniały JEDNEJ rzeczy!
*cyt. echodnia.eu
[…] >>>Przedsiębiorcy nie dowierzają! 40 zł. za Ukraińca? […]