Nie żyje polska siatkarka. Osierociła dwie córeczki!

Nie żyje polska siatkarka. Osierociła dwie córeczki!

Angelika Wołyńko to polska siatkarka. Grała w drużynie Orła Elbląg.

Siatkarka pochodzi z okolic Elbląga i od początku swojej kariery związana była z Orłem Elbląg. Sportsmenka od dłuższego czasu walczyła z chorobą.

 

https://www.facebook.com/Sportowe-Rzemios%C5%82o-100741732426296

 

O tym, że ma raka dowiedziała się, gdy była w drugiej ciąży:

 

Angela od razu podjęła się leczeniu. Już w ciąży przyjęła silną chemię, jedna po drugiej… Pomogło. Kolejne po urodzeniu Laury. Niestety te nie były tak skuteczne. Badania ukazały powiększające się guzy i już w grudniu poprzedniego roku Angelika zdecydowała się na szybką operację usuniecia piersi oraz węzłów chłonnych.

– pisano na grupie „POMÓŻ ANGELICE WYGRAĆ MECZ I POKONAĆ RAKA”.

 

Rokowania były dobre, jednak szybko okazało się, że są przerzuty na płuca. Leczenie siatkarki miało być bardzo kosztowne. Na terapię potrzeba było 1,5 miliona złotych.

W ramach internetowej zbiórki zebrano ponad 200 tysięcy złotych siatkarka jednak Angelika Wołyńko nie doczekała zebrania pełnej kwoty. Zmarła 23 kwietnia 2022 r. pozostawiając męża i dwie córeczki. Pogrzeb odbył się 28 kwietnia 2022 r.

 

Angela walczyła dzielnie do końca, była w pełni świadoma swojego stanu i tego co się z nią dzieje. Ale tak jak i my wszyscy wierzyła, że jeszcze jest nadzieja. OSTATNIMI TYGODNIAMI BYŁA NAJSILNIEJSZA Z NAS WSZYSTKICH. Niestety przegrała walkę z rakiem. Ten mecz był nierówny.

– napisała o Angelice Wołyńko, Monika Adamczyk-Mikusek.

 

Angelika Wołyńko miała 31 lat.

 

>>>Robert Karaś jest nie do poznania. Zobacz CO stało się z jego włosami!