Marcin Prokop zszedł do podziemia. Dowodem jest jedno zdjęcie!

Marcin Prokop zszedł do podziemia. Dowodem jest jedno zdjęcie!

Marcin Prokop opublikował swoje zdjęcie z centrum Warszawy.

Widać na nim prezentera, który pozuje na tle bannera ze swoją osobą. Na reklamie Marcin Prokop reklamuje telefony komórkowe.

 

Prokop i Prokop – https://www.instagram.com/_marcinprokop_/

 

W swoim wpisie prowadzący „Dzień Dobry TVN” podjął kilka wątków. Nawiązał też do niedawnej „afery” z lagunem w tle, czyli rogalikiem wziętym za egzotycznego gada.

 

co za dzień. przechodziłem dziś z tragarzami a propos rotundy i nagle spostrzegłem faceta łudząco podobnego do mnie, więc wykonałem mu zdjęcie, a następnie skompromitowałem [pisownia oryginalna- przyp. red.] dwa krułasanty [croissanty-przyp. red.] w pobliskiej cukierni.

 

Internauci chętnie podjęli temat rogalików:

 

A te kurłasanty w cukierni były a nie na drzewie? 🤔😁

 

Laguny psze Państwa 😂

 

Skompromitowałeś dwa laguny? 🥐🥐

 

Nie krułasanty tylko laguny. Proszę pamiętać

 

Jednak jedna z osób zwróciła uwagę na fryzurę prezentera:

 

Widzę boki wystrzyżone, fryzjer podziemny działa 😅😅😅

 

I faktycznie prowadzący DDTV ma elegancką fryzurę. Wygląda więc na to, że Marcin Prokop zszedł do fryzjerskiego podziemia!

 

Zobacz też: Paragon za burgera robi furorę w sieci. Uwagi do zamówienia zrozumieją tylko rodzice!