Zazwyczaj to Panie skarżą się na dziwne zachowania mężczyzn w łóżku. Prawda leży jednak po środku i mężczyźni również są drażliwi na punkcie niepożądanych zachowań partnerek podczas stosunku. Lista jest długa, ale skupmy się na najważniejszych punktach.

 

Każdy facet pragnie, aby seks był wyjątkową chwilą, dlatego pamiętaj by podczas miłosnych uniesień nie bawić się telefonem komórkowym, czy czytać wiadomości z facebooka, takie zachowanie może zniechęcić twojego faceta do dalszych działań. Unikaj również dziwnych ubrań, mężczyzna  woli Cię zobaczyć w seksownej bieliźnie, a nie w babcinej pidżamie!

 

Kolejnym grzechem naszych Pań jest obecność jej ulubionego zwierzaka w pokoju, gdzie dochodzi do miłosnego spełnienia. Może to przynieść więcej szkód niż pożytku. Zwierzę może zareagować w różny sposób, wskoczy na łóżko, zacznie szczekać, a nie daj Bóg ugryzie twojego partnera! Pamiętaj o tym, żeby nie marudzić. Nie narzekaj, że ciężko ci w życiu, że świat jest niesprawiedliwy. Skup się na jednym. Gderaniem nic nie wskórasz, a przestraszysz wręcz faceta.

 

I najważniejsze unikaj grubych warstw kremów i makijaży. Mężczyzna poczuje się niekomfortowo tonąc w grubej warstwie kremu i podkładu! Najważniejsze aby obie strony czerpały przyjemność z seksu i dobrze się czuły, a wtedy „wilk syty i owca cała”.

 

 

 

źródła: kobieta.wp.pl, foto youtube.com

 

Wieś w centralnej Polsce, kobieta chcąc się wypróżnić urodziła dziecko! Jak doszło do tego, że nie była świadoma bycia w ciąży?

Kobieta w rozmowie z dziennikarzami programu „Uwaga” stwierdziła, że nie miała pojęcia o tym, że nosi w sobie dziecko. Twierdzi również, że przybranie na wadze nie zaalarmowało jej gdyż sądziła, iż po prostu przytyła. Matka dziecka przyznaje co prawda, że nie miesiączkowała ale bagatelizowała ten fakt przez cały okres trwania ciąży. Dziecko w chwili obecnej przebywa w rodzinie zastępczej z racji na wyjątkowo ciężką sytuację materialną rodziny.

 

źródło: uwaga, youtube

Młodzi ludzie mieszkający w położonej w prowincji Aceh (Indonezja) małej wiosce doznali ogromnego upokorzenia przy wszystkich jej mieszkańcach. To kara za rzekomy grzech jakiego mieli się dopuścić. Wszystko zaczęło się od sąsiadów, którzy widzieli, jak osiemnastoletnia dziewczyna szła do domu swojego chłopaka. Z racji tego, że jej rówieśnik przebywał w mieszkaniu sam czujni sąsiedzi wiedzieli co się święci. Wtargnęli do domu, gdzie młodzi oddawali się miłosnym igraszkom, rozdzieli ich, a następnie siłą wyrzucili z domu.

 

 

 

Na zewnątrz czekały na nich tłumy ludzi. Mieszkańcy zebrali się, ponieważ chcieli być świadkami kary, jaka zostanie wymierzona parze kochanków. Po usłyszeniu wyroku i oskarżeń na parę wylano wiadro nieczystości. „Egzekucja” jaką wykonano miała związek ze złamaniem prawa obowiązującego w Islamie. W indyjskiej prowincji Aceh żyje największy odsetek muzułmanów. Nastolatkowie wiele się nacierpieli, a lincz jaki zgotowała im społeczność wioski, miał być dla nich nauczką i przestrogą na przyszłość.

 

 

Kiedy na miejsce, gdzie rozgrywały się dantejskie sceny przyjechała policja jako winnych uznano bezbronnych 18-latków. Na nic zdały się tłumaczenia o naruszeniu prywatności i włamaniu do mieszkania. Policjanci byli nieugięci, kazali parze umyć się z brudu i zawieźli ich na komisariat. Prócz publicznego upokorzenia młodym ludziom może grozić chłosta, to najczęstszy rodzaj kary wymierzany w podobnych przypadkach.

 

 

źródła: metro.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

Historia 74-letniego Davida Huggins’a to dobry materiał na film science-fiction. Emeryt, która mieszka w Hoboken w USA, zajmuje się malowaniem obrazów, których tematyką są zjawiska paranormalne. Mężczyzna przyznał, że to co przelewa na płótno to nic innego jak jego przeżycia z młodzieńczych lat. W rozmowie z dziennikarzami zdradził, że w wieku 17 lat stracił dziewictwo z kosmitką.

 

 

 

 

 

Tajemnicza postać z innej planety miała na imię Crescent, a to co między nimi doszło utrwalił na swoich obrazach. Mężczyzna twierdzi, że przeżył wtedy najpiękniejsze chwile w swoim życiu, podczas  bliskiego kontaktu poczuł coś niewiarygodnego, co można określić jako „nieziemskie doznania”. Po wielu latach swoją tajemnicą postanowił podzielić się z dziennikarzami. Według Davida kobieta była bardzo piękna, a od Ziemianek różniły ja długie paznokcie i duże oczy. Do tego miała bardzo jasną twarz.

 

 

 

 

 

„Szedłem przez las, kiedy zobaczyłem kobietę siedzącą pod drzewem. Wstała i zaczęła zbliżać się do mnie. Bardzo szybko się podnieciłem, nie mogłem wystarczająco szybko rozpiąć spodni. Położyłem się na ziemi, a ona usiadła na mnie. Mój orgazm był intensywny i dosyć bolesny. Po wszystkim zemdlałem.”

 

 

 

Amerykanin przyznał, że później jeszcze wielokrotnie kochał się „z obcą” i spłodził z nią 60 dzieci hybryd, pół ludzi, pół kosmitów. Mężczyzna  jest przekonany, że kosmici przejęli kontrolę na jego ciałem i użyto go jako reproduktora. Jednak do dziś zastawia się czemu akurat padło na niego.

 

źródła: dailymail.co.uk,youtube.com, foto youtube.com

 

Pomysłowość niektórych oszustów nie zna granic. Podobnie było w przypadku 25-latka z Nowej Zelandii. Mężczyzna był na tyle perfidny, że wmówił swojej ofierze, że został napadnięty, a napastnicy zmusili go do wypicia trucizny, po której umrze. Jedynym remedium na śmiertelne zagrożenie miał być stosunek seksualny. To usłyszała kobieta, która ostatecznie zgodziła się poświęcić. Wtedy nie zdawała sobie sprawy, że padła ofiarą kłamstwa.

 

 

Mieszkanka Auckland, która dała się nabrać na tę historyjkę ze szczegółami opowiedziała funkcjonariuszom przebieg zdarzenia. Młody mężczyzna, który zapukał do jej drzwi był czerwony na twarzy i cały czas trzymał się za bok. Zrozpaczony chłopak wyznał jej swoją wstrząsającą przygodę. Jakby tego było mało zostały mu raptem dwie doby życia. Jedynym sposobem na pozbycie się toksycznej substancji z organizmu było jak najszybsze „wypocenie” jej.

 

 

Kiedy zaaferowana całą sprawą Nowozelandka zaproponowała mu bieganie stanowczo zaprzeczył. Stwierdził, że jedyny antidotum jest seks. Według instrukcji jaką miał na mailu od rzekomych sprawców napadu, musiał odbyć trzy stosunki i cztery inne czynności seksualne w ciągu najbliższych 48 godzin. Kobieta twierdzi, że zgodziła się, ponieważ chciała mu pomóc. Oszust wykorzystał jej łatwowierność, jednak jego niecne czyny nie uszły płazem, sprawa została zgłoszona na policję, a mężczyzna schwytany. Za to wykroczenie grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

Kusząca Słowianka z teledysku Donatana ostatnio wystąpiła w rozbieranej sesji na koniu, a swoją urodą i ponętnymi kształtami wodzi na pokuszenie nie jednego faceta. Mimo tego, że jest piękną kobietą to ostatnio nie ma szczęścia do facetów. 27-latka prosi media o pomoc. Okazuje się, że Paula czuje się bardzo samotna i smutna, ponieważ odczuwa brak mężczyzny w swoim życiu. Wyznała, że nadszedł odpowiedni moment, by to przerwać.

 

 

 

„Wszystkie „kawaliery” pouciekały przede mną albo się chowają. Od roku nie uprawiałam seksu. Mam potrzeby, ale jak to się mówi: człowiek nie jest taki, żeby sam sobie z tym nie poradził .”

 

Jakie warunki trzeba spełnić by skraść serce pięknej modelki?  Jedno jest pewne, niscy faceci nie mają najmniejszych szans. Tumala szuka przede wszystkim wysokich mężczyzn, choć może zrobić wyjątek dla niskiego przystojniaka, musi tylko odpowiednio zagadać. Według niej wymarzony partner to taki, który ma duże poczucie humoru, jest pozytywnie nastawiony do życia i szalony, ale nie tak jak ona.

 

Nie wspomniała jednak wszystkich cech, żeby nie zniechęcić potencjalnych kandydatów. Boi się, że przez to większość z nich odpadłaby na starcie. Pewnie jest jedno, śliczna Słowianka nie jest wybredna i szansę mają zarówno bruneci, rudzi i blondyni.

 

 

 

źródła: se.pl, foto instagram.com

Pomysłowość niektórych oszustów nie zna granic. Podobnie było w przypadku 25-latka z Nowej Zelandii. Mężczyzna był na tyle perfidny, że wmówił swojej ofierze, że został napadnięty, a napastnicy zmusili go do wypicia trucizny, po której umrze. Jedynym remedium na śmiertelne zagrożenie miał być stosunek seksualny. To usłyszała kobieta, która ostatecznie zgodziła się poświęcić. Wtedy nie zdawała sobie sprawy, że padła ofiarą kłamstwa.

 

 

Mieszkanka Auckland, która dała się nabrać na tę historyjkę ze szczegółami opowiedziała funkcjonariuszom przebieg zdarzenia. Młody mężczyzna, który zapukał do jej drzwi był czerwony na twarzy i cały czas trzymał się za bok. Zrozpaczony chłopak wyznał jej swoją wstrząsającą przygodę. Jakby tego było mało zostały mu raptem dwie doby życia. Jedynym sposobem na pozbycie się toksycznej substancji z organizmu było jak najszybsze „wypocenie” jej.

 

 

Kiedy zaaferowana całą sprawą Nowozelandka zaproponowała mu bieganie stanowczo zaprzeczył. Stwierdził, że jedyny antidotum jest seks. Według instrukcji jaką miał na mailu od rzekomych sprawców napadu, musiał odbyć trzy stosunki i cztery inne czynności seksualne w ciągu najbliższych 48 godzin. Kobieta twierdzi, że zgodziła się, ponieważ chciała mu pomóc. Oszust wykorzystał jej łatwowierność, jednak jego niecne czyny nie uszły płazem, sprawa została zgłoszona na policję, a mężczyzna schwytany. Za to wykroczenie grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto youtube.com

 

 

 

Świat zmienia się w zastraszającym tempie, nowe technologie sprawiają, że człowiek przestaje mieć znaczenie i coraz częściej zastępowany jest przez maszyny, które wykonują wiele czynności za niego. Roboty, zaczynają intensywnie wchodzić w nasze życie.  Pracują dla ludzi w fabrykach, znane są roboty nianie, roboty, które potrafią ostrzec przed klęskami żywiołowymi itp.

 

Eksperci twierdzą, że w krótkim czasie dojdzie do tego, że roboty zastąpią żywego partnera i to one będą zaspokajać nasze żądze. Z analiz jakie przeprowadziła firma badawcza YouGov wynika, że około jedna czwarta mężczyzn jest gotowa na seks z robotem!

 

Z badań wynika, że 49% dorosłych Amerykanów jest przekonanych, że w ciągu najbliższych 50 lat roboty seksualne będą dostępne  w sklepach ze sprzętem elektronicznym. Uważają również, że przyszłe pokolenia nie będą widzieć w tym nic dziwnego. Teorię potwierdza słynny futurysta Jan Pirsen znany z tego, że 85% jego przewidywań się sprawdziło. Mężczyzna jest przekonany, że do roku 2050 erotyczne roboty będą dostępne dla większości ludzi na świecie.

 

Z badań YouGov wynika także, że nie wszyscy są gotowi na tak drastyczne zmiany. Tylko 9% kobiet z USA zgodziło by się na seks z robotem. Mężczyźni okazali się zdecydowanie bardziej otwarci, chęć odbycia stosunku z maszyną deklaruje aż 24%  z nich! Według statystyk dla obu płci wynika, że 16%  ludności USA jest gotowa na seks ze sztucznym kochankiem.

 

Dane pokazują również, że dla 52% respondentów, którzy godzą się na seks z robotami, zdecydowanie duże znaczenie ma wygląd „partnera”. Najczęstsze odpowiedzi jakie padły to, że robot powinien przypominać żywą osobę. Z opinii badanych wynika także, że Amerykanie nie są do końca pewni czy współżycie seksualne z maszyną zaspokoi ich potrzeby emocjonalne i wątpią, w możliwość normalnych relacji międzyludzkich z robotem.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Brittany Gibbons jak większość kobiet po urodzeniu kolejnego dziecka zmagała się z ogromnymi problemami. Nie potrafiła zaakceptować swojego ciała i uważała je za powód do wstydu. Prócz innych ludzi zaczynała unikać również własnego męża, a seks strasznie ją krępował. Jeśli się na niego zdecydowała to robili to zazwyczaj po ciemku. Pewnego dnia postanowiła zmienić swoje życie i pokonać wszelkie problemy.

 

 

 

 

Kobieta wdrożyła pewien eksperyment. Każdego dnia, przez cały rok kochała się ze swoim mężem. Dziś twierdzi, że to najlepsza decyzja jaką podjęła w życiu. Amerykanka, która zajmuje się również pisaniem bloga podzieliła się swoimi doświadczeniami z czytelniczkami. Zdradziła, że po trzeciej ciąży nie mogła na siebie patrzeć, uważała się za grubą i nieatrakcyjną kobietę. Na codzienny seks z mężem namówiła ją koleżanka, mimo początkowych problemów Brittany uważa, że to najlepszy czas jaki spędzili razem od kilku dobrych lat.

 

Amerykanka przyznała, że z każdym dniem jej relacja z małżonkiem stawała się coraz lepsza, podobnie było z atmosferą w łóżku. Dzięki codziennym „ćwiczeniom” ich seks był doskonały, a oni coraz bardziej kreatywni. Po zakończeniu eksperymentu kobieta zauważyła, że stała się zupełnie inną osobą. Dziś jest pewna siebie i mimo, że nie pozbyła się kilku zbędnych kilogramów potrafi zaakceptować swój wygląd.

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com