Przerażającego odkrycia w swoim samochodzie dokonał 47-letni Chris Nguyen z USA. Mężczyzna od kilku dni zmagał się z dość uciążliwym problem w swoim samochodzie. Auto nie chciało odpalać, a kiedy już udało się je uruchomić gasło kilka minut po wyjeździe na drogę. Zniecierpliwiony 47-latek postanowił rozwiązać problem na własną rękę. Otworzył maskę, rozebrał części i wtedy ku jego ogromnemu przerażeniu ukazał się gigantyczny wąż.

 

 

 

Problemy z jakimi zmagał się 47-latek zaczęły się od dnia kiedy odwiedził swoją mamę. Kiedy wrócił do auta za nic w świecie nie mógł go odpalić. Gdy mu się to udało samochód zgasł po 10 minutach. Wtedy nie spodziewał się, że znajdzie w nim ponad 2-metrowego węża. Na szczęście w porę uciekł od samochodu i zaalarmował policję. Stróże prawa byli niemniej zszokowani niż on.

 

 

 

Później okazało się, że schronienie pod maską samochodu 47-latka  znalazł sporych rozmiarów pyton. Podczas swojego krótkiego pobytu wąż zdołał narobić wielu szkód. Uszkodził wspomaganie kierownicy i alternator. Wyciąganie zdenerwowanego gada zajęło ponad 4 godziny na szczęście operacja zakończyła się pełnym sukcesem.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Niezwykle popularna Kiss Cam cieszy się ogromną popularnością podczas meczów koszykówki, czy hokeja na lodzie w USA. Jednak nie wszyscy są zbyt chętni na wyrażenie swoich uczuć o czym przekonał się pewien mężczyzna, który chciał spędzić przyjemny wieczór ze swoją dziewczyną. Po reakcji kobiety widać, że pomysł partnera nie przypadł jej do gustu, albo po prostu go nie kocha.

 

 

Kiedy oko kamery padło na wspomnianą parę i mężczyzna zauważył, że ich twarze widnieją na telebimie kobieta za nic w świecie nie chciała go pocałować. Mało tego upokorzyła go przy pełnej hali widzów policzkując go i wylewając kubek Coca-Coli na głowę. Załamany fan, którego wyraźnie przytłoczyła cała sytuacja próbował załagodzić jej nerwy, co skutkowało jeszcze ostrzejszymi reakcjami z jej strony.

 

 

 

Wtedy wydarzyło się coś naprawdę zaskakującego. Do akcji wkroczyła śliczna brunetka siedząca obok, która nie dość, że soczyście go pocałowała to razem opuścili halę! Mina wrednej i nieco zaskoczonej blondynki mówi w tym momencie więcej niż tysiące słów. Mężczyzna  może teraz śmiało powiedzieć, że przykry incydent zakończył się happy endem!

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

Kobieta, która zgłosiła się do szpitala uniwersyteckiego w Bernie (Szwajcaria) wprowadziła w nie lada osłupienie badającego ją lekarza. Kiedy zapytał co je dolega, stwierdziła, że jest pewna iż w jej mózgu mieszka Bóg, który do niej przemawia. Jak się okazało jej dziwne opowieści, wcale nie były zasługą Stwórcy.

 

 

Pacjentka początkowo w mniemaniu lekarzy została uznana za chorą psychicznie, jednak dalsze badania odkryły prawdziwą przyczynę dziwnego zachowania. Okazało się, że ma guza mózgu. Według profesora Sebastiana Walthera to on odpowiada za taki stan rzeczy. Nowotwór rozwijał się bardzo powoli w części międzymózgowia nazywanej wzgórzem. A głosy w jej głowie były jednymi z objawów.

 

 

„Guz jest umiejscowiony w rejonie, który odpowiada m.in. za odbieranie i rozumienie mowy. To dlatego wydawało jej się, że ktoś do niej mówił.”

 

Przykład szwajcarskiej pacjentki, która ma być jeszcze szczegółowiej przebadana ma im pomóc  lepiej zrozumieć osoby cierpiące na schizofrenię. Może to okazać się niezwykle pomocne dla osób zmagających się z ta przykrą chorobą. Personalia kobiety ze względu na dobro sprawy nie podano do wiadomości publicznej. Nie wiadomo też, jaki jest jej aktualny stan zdrowia.

źródła: mirror.co.uk, foto youtube.com

Celeste Ayala jest dziś na ustach całego świata. Argentyńska policjantka pełniąca służbę w szpitalu im. Marii Ludwiki w Buenos Aires nie pozostała obojętna na los płaczącego, niedożywionego dziecka. Kobieta widząc, że nikt nie miał czasu się nim zająć wyjęła je z łóżeczka i nakarmiła piersią. Zdjęcie z całej sytuacji wykonał kolega, z którym pełniła służbę. Gest został doceniony nie tylko przez jej podwładnych, zachwycił również ludzi na całym świecie.

 

 

 

Argentyńska policjantka udzieliła już wielu wywiadów, a jej zdjęcie stało się jednym z najczęściej pokazywanych fotografii w serwisach informacyjnych. Policjantka przyznała, że zadziałał instynkt macierzyński i gdyby taka sytuacja wydarzyła się ponownie, nie zawahałaby się i zrobiłaby to samo. Zanim nakarmiła malucha zapytała personel, czy może to zrobić. Jej prośba spotkała się z pełną akceptacją.

 

 

 

Fotografię, która rozsławiła Celeste wykonał jej kolega z pracy Marcos Heredia. Zdjęcie spotkało się z pozytywnym odbiorem ze strony Internautów i zostało udostępnione na wielu portalach społecznościowych. Gratulacje pod adresem argentyńskiej policjantki płyną z zewsząd, a ludzie są pełni podziwu, że zdecydowała się nakarmić obce dziecko. Skromna kobieta przyznaje tylko, że spełniła swój obowiązek i zaapelowała do innych, by byli bardziej wrażliwi na problemy małych dzieci.

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com, foto youtube.com

Różne są rodzaje miłości, jednak uczucie jakie połączyło tych dwojga dla większości z nas może wydawać się trochę dziwne. 21-letnia Felicity Kadlec w końcu spełniła swoje marzenia i poślubiła Kelly’ego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „mężczyzna” jest tak naprawdę lalką, dość niezwykłą lalką, którą Felicity dostała od swojego ojca na 13 urodziny!

 

 

 

Od tej pory młoda Amerykanka nie potrafiła się rozstać ze swoją „maskotka”. I choć Kelly Rossi wygląda przerażająco, jest gnijącym zombie, to dla Felicity jest najpiękniejszym „mężczyzną” na świecie i idealnym partnerem. 21-latka przyznała, że od dziecka kocha wszystko co straszne i ma obsesje na punkcie filmów grozy i brzydoty. Uczucie jakie zrodziło się między nią, a Kelly dojrzewało kilka lat, tak przynajmniej twierdzi kobieta.

 

 

 

Felicity Kadlec przyznała, że goście zaproszeni na jej ślub i wesele nie mieli pojęcia o tym, jak wygląda wybranek jej serca, dlatego jego widok dla wielu z nich był ogromnym zaskoczeniem. 21-latka zdaje sobie sprawę, że niektórzy nie akceptują jej wyboru, ale ona czuje się bardzo szczęśliwa. Wierzy, że będzie żyć z Kellym do końca swoich dni. Aby „skonsumować” tę miłość dziewczyna zrobiła sobie na ramieniu tatuaż z imieniem ukochanego!

 

 

źródła: dailymial.co.uk, foto youtube.com

Piekło jakie przez cztery lata związku przeżył 22-letni Alex Skeel z Wielkiej Brytanii jest nie do opisania. Mężczyzna tkwił w bagnie, z którego nie potrafił się wydostać. Wszystko przez jego narzeczoną, która traktowała go jak swojego niewolnika. 22-letnia Jordan Worth okazała się osobą bezwzględną i nie mającą żadnych skrupułów. Manipulowała Alexem i zniszczyła mu życie!

 

 

 

 

Kto wie jakby skończyła się ta historia gdyby nie interwencja policji, którą wezwali zaniepokojeni sąsiedzi. 22-latek został uratowany w ostatniej chwili. Zdaniem lekarzy, którzy go badali mógł umrzeć w ciągu najbliższych kilku tygodni. Kiedy Alex został zabierany z domu, w który przeżył swoją 4-letnią gehennę ważył zaledwie 44 kilogramy. Miał liczne rany na ciele i był wrakiem człowieka.

 

 

 

Mężczyzna powoli dochodzi do siebie i uczy się na nowo żyć. Podczas jednego z telewizyjnych wywiadów wyjawił, że wstydził się przyznać, że był bity i upokarzany przez kobietę. Alex stwierdził, że czuł w sobie niemoc i ciągły strach. Jordan całkowicie zawładnęła jego życiem i zakazała mu jakichkolwiek kontaktów z rodziną! Para miała ze sobą trójkę dzieci i to właśnie one były głównym powodem dla, którego 22-latek nie potrafił zakończyć toksycznego związku. Alex na szczęście dziś nie widuje swojej narzeczonej, ponieważ Jordan najbliższe 7,5 roku spędzi w policyjnej celi.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

Historia pięknej Rosjanki opowiedziana na Instagramie przez jej siostrę to idealny scenariusz na dramat filmowy. 24-letnia Maria Lebiediewa 2 lata temu miała poważny wypadek samochodowy, który całkowicie odmienił jej życie . Wydarzył się chwilę po kłótni z narzeczonym, który wściekł się, że spędziła zbyt dużo czasu na imprezie u koleżanki. Mężczyzna zareagował bardzo impulsywnie i prowadził samochód z zawrotną prędkością, w wyniku czego zderzył się z innym pojazdem.

 

 

 

Wypadek zakończył się tragicznie dla ślicznej Rosjanki. Dziewczyna doznała poważnych obrażeń ciała i aż przez trzy tygodnie była w śpiączce. Lekarze kilka miesięcy walczyli o to, by Maria stanęła na nogi i  mogła normalnie funkcjonować. Niestety wypadek i długa rekonwalescencja odbiły się na zdrowiu, wyglądzie i psychice 24-latki. Maria straciła wzrok, ma również poważne problemy z pamięcią. Jej stan pogorszył się jeszcze bardziej w momencie kiedy rzucił ją narzeczony. Wpadła wtedy w depresję i przytyła 40 kilogramów.

 

 

Siostra pięknej niegdyś Rosjanki, Irina robi wszystko, aby jej pomóc. Publikuje zdjęcia dziewczyny przed i po wypadku, a także prowadzi zbiórkę pieniędzy na dalsze potrzebne leczenie i specjalną terapię. Znajomi Marii są zszokowani jej obecnym wyglądem i wielu nie jest sobie w stanie uzmysłowić, że dziewczyna ze zdjęć to właśnie ona.

 

 

źródła: wprost.pl, foto instagram.com

Coraz więcej młodych mężczyzn decyduje się na związek ze znacznie starszą partnerką od siebie. Według nich wiąże się z to z wieloma korzyściami, min. tym, że starsze partnerki są bardziej otwarte na nowe propozycje i chętniej spełniają ich zachcianki i fantazje. Kontakty seksualne ze starszą od siebie kobietą zostaną zapamiętane jako jedne z najlepszych przeżyć swojego życia i będą dobrą lekcją na przyszłość.

 

 

 

Starsze partnerki wiedzą czego chcą i w przeciwieństwie do młodszych kobiet nie boją się rozmawiać o seksie i tym co sprawia im przyjemność. Dają swojemu partnerowi jasne i czytelne wskazówki na temat tego co i jak ma robić, żeby oboje  doznali obopólnych korzyści. Doświadczonej kobiecie sprawia również przyjemność uczenie młodego mężczyzny, jak i spełnianie jego najskrytszych pragnień.

 

 

 

Kilkanaście lat starsze panie lubią seks tak samo, jak ich młody partner i kochają się z nimi bez zobowiązań, co ma bardzo dobry wpływ na młodego mężczyznę, który nie czuje niepotrzebnego stresu wiążącego się z konsekwencjami. Takie panie zdają sobie również sprawę, jak ważną rolę w życiu odgrywa stosunek seksualny i nie będą używać go w celu uzyskania jakichś korzyści.

 

 

 

 

Oprócz tego z analiz i badań ekspertów wynika, że kobiety, (które ze względu na wiek, 40 plus nazywane są przez młodszych mężczyzn Milfami), są bardziej spontaniczne  w łóżku, a także starają się wyglądać  atrakcyjniej i przywiązują szczególnie dużą wagę do tego aby być zadbaną i seksowną.

 

źródła: msfera.pl, foto youtube.com

Historia Jenny Todd z Wielkiej Brytanii zadziwiła miliony kobiet na całym świecie. Wiele z nich dałoby wszystko, by móc mieć takie piersi jak ona. Mimo, że koleżanki jej zazdroszczą 27-latka ich nienawidzi i chce je jak najszybciej zmniejszyć, by mieć spokój! Jenna twierdzi, że na jej decyzję bardzo duży wpływ mieli koledzy ze szkoły, którzy wyśmiewali ją z powodu obfitego biustu. Nabawiła się przez to kompleksów i zamiast dumy czuje wstyd!

 

 

 

 

Brytyjka może pochwalić się naprawdę obfitym biustem. Swój rozmiar nie zawdzięcza pracy chirurga a matce naturze, która, trzeba to uczciwie przyznać obdarzyła ją dość „hojnie”. Niestety kobieta nie jest wcale zadowolona z tego powodu. Wręcz przeciwnie nie lubi swoich dużych piersi, które bardzo jej przeszkadzają. Rozmiar biustu 27-latki to 70GG i jak sama przyznała jest on dla niej wielkim kłopotem. Jenna pracuje jako pielęgniarka i bardzo się męczy. Kobieta uważa, że to właśnie piersi sprawiają jej dokuczliwe bóle kręgosłupa.

 

 

Jej zdania nie podzielają lekarze, których błagała o operację zmniejszenia piersi. Specjaliści są zdania iż jest zbyt młoda na tak poważny zabieg, a jej decyzja jest spowodowana kompleksami z dzieciństwa stąd taka, a nie inna reakcja. Z ich opinii wynika, że problemy natury psychicznej mają największy wpływ na jej zachowanie. Zdiagnozowano u niej dysmorfobię, czyli lęk przed częścią ciała, która według chorego wygląda niekorzystnie. Miejmy nadzieję, że lekarze zrobią wszystko, by Jenna nie zmniejszała piersi, ponieważ wygląda perfekcyjnie.

 

 

źródła: dailymail.co.uk, youtube.com foto youtube.com