Kiedy najbliżsi Monici Mares z Nowego Meksyku w USA dowiedzieli się o jej postępowaniu byli przerażeni. Kobieta przez lata skrywała przed nimi swój mroczny sekret. Jako 16-latka zaszła w ciążę i urodziła chłopczyka. Dla młodej dziewczyny macierzyństwo okazało się trudnym wyzwaniem, dlatego zdecydowała, że odda  swojego syna Caleba do ośrodka adopcyjnego. Mijały lata, a ona w tym czasie powiła jeszcze 8 dzieci… z kilkoma różnymi mężczyznami.

 

 

Czas zatarł w niej ślady pierworodnego, jednak chłopak za wszelką cenę starał się odnaleźć swoją biologiczną matkę. Kiedy udało mu się nawiązać z nią kontakt umówili się na spotkanie. Wizyta w domu kobiety przerodziła się w „miłość od pierwszego wejrzenia”. 18-Caleb  i 34-letnia Monica zostali parą! Marves nie widzi w tym nic złego, a jej zrozpaczona rodzina twierdzi że pociąg do syna jest silniejszy niż racjonalne myślenie.

 

 

 

 

 

Jakby tego było mało „para” już zdążyła zamieszkać razem. Amerykanka jest gotowa poświęcić wszystkie swoje dzieci, aby być z Calebem. Szóstka z nich przebywa obecnie u matki i siostry Monici, a dwójka najmłodszych mieszka wraz z nią i jej synem w przyczepie kempingowej. Na Marves i jej 18-letnim „partnerze” ciążą zarzuty prokuratorskie, jednak oboje nic sobie z tego nie robią. Ich kazirodczy związek to dramat dla całej rodziny. „Zakochani” nie zdają sobie sprawy ile zła wyrządzili pozostałym dzieciom i planują przeprowadzkę do innego stanu.

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Straszny wygląd Supatry Susuphan to efekt choroby genetycznej, na którą cierpi od urodzenia. Dziewczyna w 2010 roku została wpisana do Księgi Rekordów Guinessa i uznano ją za najbardziej owłosioną osobę płci żeńskiej na świecie. Mimo ciągłego cierpienia 17-letnia Tajka cieszy się życiem, a ostatnio znalazła nawet miłość swojego życia.

 

Mieszkanka Bangkoku cierpi na hipertrichozę ( Ambras Syndrome), potocznie nazywaną „syndromem wilkołaka”. Objawem choroby jest nadmierne owłosienie ciała, jednak przypadek dziewczyny jest wyjątkowy, ponieważ włosy pokrywają jej twarz, plecy, uszy i kończyny. O chorobie podczas porodu dowiedziała się jej matka. Tuż po urodzeniu Supatra przeszła dwie operacje, które miały pomóc jej w miarę prawidłowym funkcjonowaniu. Jej nozdrza tuż po urodzeniu miały zaledwie 3 mm szerokości, przez co nie mogła normalnie oddychać.

 

Mimo poważnego schorzenia i odmiennego wyglądu 17-latka jest bardzo pozytywnie nastawiona do życia. Nie płacze i  ie ukrywa się przed całym światem, a w kraju cieszy się ogromną popularnością. Nastolatka liczy, że kiedyś ktoś odkryje lekarstwo na jej chorobę dzięki czemu będzie wyglądać normalnie. Póki co regularnie zaczęła golić swoje ciało, dzięki czemu zakochała się ze wzajemnością. Tajka zdjęcie ze swoim wybrankiem opublikowała w mediach społecznościowych. Napisała pod nim, że chłopak, który przytula się do niej to „miłość całego życia”. Supatra swoją przyszłość wiąże z medycyną, ponieważ pragnie pomagać chorym ludziom.

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

Dawn Cousins to Brytyjka, która od kilku lat zmaga się niezwykłym problemem. Mianowicie nie  może znaleźć mężczyzny, jako powód podaje swój młody i seksowny wygląd. Mieszkająca na co dzień w Londynie 44-latka jest matką czwórki dzieci w wieku od 17 do 22 lat. Pracującej jako recepcjonistka kobiecie do szczęścia brakuje tylko odpowiedniego partnera!

Pani Cousins cierpi z tego powodu katusze. Koledzy jej córek notorycznie biorą ją za starszą siostrę, a kiedy córki tłumaczą im, że to ich mama, chłopcy nie mogą w to uwierzyć. Dawn podczas rozmowy z The Sun zdradziła, że przez to jej córki nie chcą nawet słyszeć o wspólnym wypadzie do klubu, gdyż byłaby podrywana na każdym kroku.
Dla zdroworozsądkowo myślącej kobiety tego typu opinie to nic innego jak komplement, jednak dla 44-latki to poważny problem. Jak twierdzi Cousins przez swój wygląd nie może znaleźć faceta!
„Rzecz w tym, że wyglądam jakbym była o połowę młodsza niż w rzeczywistości. Efekt? Faceci w każdym wieku, od 18-latków po seniorów, ślinią się do mnie”.
Brytyjka jest przykładem, że wygląd potrafi być prawdziwym utrapieniem… Kobieta w 2003 roku rozstała się z mężem i do tej pory nie spotkała jeszcze nikogo wyjątkowego. Było to pasmo rozczarowań.

 

„Czasami chciałabym nie być taka atrakcyjna. Wtedy może spotkałabym tego właściwego, z którym spędziłabym resztę życia”.

 

 

 

 

Według opinii Dawn ludzie w jej wieku to prawdziwi nudziarze. Są starzy i monotonni, natomiast osoby wyglądające młodo i seksownie, tak jak ona są niedojrzali. Dlatego w poszukiwania rycerza z bajki zaangażowały się jej córki. Niestety póki co bez widocznych efektów. Kobieta założyła w tym celu profil na portalu randkowym, który szybko usunęła.

 

 

 

„Nie mogę się spotykać z 40-letnimi facetami, nieatrakcyjnymi i zapuszczonymi, kiedy sama wyglądam jak piękna 20-latka”.

 

 

 

 

Brytyjka poważnie myśli na wyjazdem do USA w nadziei, że tam znajdzie mężczyznę idealnego, atrakcyjnego i dobrze zbudowanego. Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć powodzenia!

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

Adama Małysz wraz z swoją żoną Izabelą udzielili bardzo szczerego wywiadu na temat swojego małżeństwa. Rozmowę przeprowadziła Dorota Wellman, prezenterka „Dzień Dobry TVN”, która chwilę przed odlotem na Igrzyska odwiedziła naszego mistrza w jego rodzinnym domu w Wiśle. Małyszowie określi swój związek jako bardzo mocny i porównali się do włoskiej rodziny, gdzie na pierwszy plan wysuwają się bardzo silne emocje, czyli od gorącej miłości do ostrej kłótni.

 

 

 

Małyszowie wzięli ślub bardzo wcześnie, on miał 19 lat, a ona 18. Cztery miesiące przed uroczystością na świat przyszła ich córka, Karolina. Kiedy Wellman zapytała ich, co było powodem tak wczesnego małżeństwa, jednym głosem odpowiedzieli, że miłość. Nasz mistrz przyznał, że wielu myślało, że pobrali się tylko przez to iż urodziło im się dziecko, jednak prawda była zupełnie inna. Były skoczek stwierdził, że oboje byli bardzo dojrzali i wiedzieli czego chcą, dlatego ciągle są razem.

 

 

 

Na koniec padło pytanie, co ich zdaniem jest najlepszą receptą na miłość. Okazało się, że „rzadkie widywanie” ze względu na pracę i wcześniejszą karierę sportową pana Adama scementowało związek i przyczyniło się do tego, że ich małżeństwo ciągle trwa. Małysz z uśmiechem na ustach dodał: „Jak się o coś pokłócimy, to zawsze mówię Izie, że pewnie nie bylibyśmy razem, gdybym siedział cały czas w domu.” Jego żona Izabela zgodziła się z tą tezą i dodała na koniec, że „U nas jest jak we włoskiej rodzinie. Kochamy i kłócimy się mocno.”

 

 

 

źródła: o2.pl. foto youtube.com

 

 

 

 

 

Kinga Rusin i Michał Piróg pracowali ze sobą we wszystkich edycjach „You can dance”. Najwyraźniej tyle czasu spędzonych razem sprawiło, ze choreograf i dziennikarka stali się bliskimi przyjaciółmi. Jednoznacznie ich relację określił Piróg dla „Koło Plotka”.

 

Gra polega na wykonywaniu zadań, opowiadaniu o faktach ze swojego życia i odpowiadaniu na pytania. Michał wylosował pytanie: „Czego nikt nie wie o Kindze Rusin”?

 

„Tak naprawdę nikt nie wie o tym, że od lat jesteśmy w związku, bardzo intymnym związku, specjalnym związku, szczególnym związku. Jedyne co nam stoi na przeszkodzie, to jeden mężczyzna, ale już mam plan, jak go wyeliminować”.

 

Okazuje się, że Michał Piróg wcale nie marzy o białej sukni ślubnej, chociaż media usilnie nam to wmawiały. Chciałby kiedyś pójść do swojego ślubu w świetnym, drogim garniturze od Toma Forda. Czyżby Piróg zmienił orientację? Najpierw wyznanie o dziennikarce, później o garniturze…

 

Raczej trzeba traktować jego słowa o Kindze niedosłownie. Piróg słynie z poczucia humoru i dystansu, i wielu show biznesowych przyjaźni.

Kinga Rusin i Michał Piróg

źródło: plotek.pl, YouTube.com

 

 

 

 

 

 

Program „Rolnik szuka żony” skończył się już jakiś czas temu, ale najwyraźniej poza kamerami rolnicy, którym się nie udało znaleźć drugiej połówki wśród kandydatek, szukają wśród…”kobiet” innego rolnika. Po odcinku finałowym krążyły plotki, że Justyna i Zbyszekparą! Czy to prawda? Już wiadomo – Sara skomentowała te doniesienia!

 

Sara i Justyna, mimo że na początku nie przepadały za sobą, to po decyzji Karola stały się przyjaciółkami. Spotykają się, utrzymują ze sobą kontakt, więc nic dziwnego, że właśnie ją internauci pytali, co myśli o związku Zbyszka z jej koleżanką.

 

Na komentarz internauty:

 

„Kibicujesz Justynie i Zbyszkowi?”

 

Odpowiedziała szybko, ale i nie zostawiła żadnych złudzeń:

 

„Oczywiście. Trzymam za nich kciuki i kibicuje z całego serca”.

 

To prawda! Justyna i Zbyszek są razem!Dla fanów to powód do wielkiej radości! Chociaż Justyna na początku programu wzbudzała bardzo kontrowersyjne emocje. Z jednej strony przedstawiała się jako dziewczyna skromna, głęboko wierząca, a z drugiej co chwile wyciekały jej zdjęcia, a to w bikini, a to z programu „gra wstępna”. Zbyszek natomiast nie miał szczęścia w „Rolnik szuka żony”, wybrał najbardziej wredne uczestniczki programu, które nie miały oporów krytykować jego mamy, domu i wyśmiewać niepełnosprawność rolnika.

 

Teraz tych dwoje ma szanse na wspólną przyszłość. Jeżeli udałoby im się, to byłoby wspaniale. Nie ukrywamy, że kibicujemy Zbyszkowi – to taki miły, serdeczny, ale i ułożony mężczyzna więc Justyna była by szczęściarą mając go u swojego boku.

Zbyszek z Rolnik szuka żony tvp

Zbyszek z Rolnik szuka żony z dziewczyną

Justyna z Rolnik szuka żony tvp ma chłopaka

źródło: facebook.pl

 

Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski przyznali się publicznie do swojej miłości publikując w wakacje wspólne zdjęcie. Zapewne wierni obserwatorzy domyślali się, że na planie serialu „Rodzinki.pl” rodzi się uczucie. Zarówno Wiktoria, jak i Adam często bywali bohaterami na swoich Instastory. Najwyraźniej namiętny związek młodych gwiazd wchodzi w następną fazę, bo zakochani zdecydowali się na poważny krok!

 

Przypominamy, że Adam ma tylko 17 lat, a Wiktoria jest rok starsza od ukochanego. Otóż niezależni finansowo nastolatkowie postanowili razem zamieszkać. Najwyraźniej czują się na tyle dojrzali skoro sami na to zarabiają, że nie pytają o zdanie swoich rodziców.

Na samym pomyśle się nie skończyło – ponoć już oglądają mieszkania, które mogliby wspólnie wynająć. Takie rozwiązanie wydaje im się niezwykle praktyczne, przecież i tak spędzają wspólnie mnóstwo czasu w pracy, dlaczego by nie być razem w domu?

 

W najbliższym czasie okaże się, czy ten plan się ziści. Wydaje nam się to wyjątkowo dziecinny pomysł, ale możemy się mylić.

Jak myślicie, to odpowiedni czas na wspólne gniazdko?

źródło: pudelek.pl, instagram.com

Że Gosia Rozenek podbija internety, to już wiadomo od dawna. Chyba żadne zdjęcia nie wywołują tyle emocji, co jej. Chociaż „Perfekcyjna” dba, aby zawsze wyglądały idealnie, to i tak zawsze pojawią się hejterzy, którym się i tak nie spodoba. Gosia ma gdzieś krytykę i woli skupiać się na osobach, którzy jej kibicują, a takich też nie brakuje! Uwaga! Gosia założyła portal!

 

Nie od dziś wiadomo, że Rozenkowa jest specjalistką prawie od wszystkiego. Kto, jak nie Gosia powie ci, jak perfekcyjnie wyglądać, zająć się domem, mężczyzną, jakie prezenty kupować?

 

No kto? Tylko Rozenkowa i Majdan!

 

Na jej portalu możemy znaleźć odpowiedzi na właśnie takie życiowe „zwyczajne” pytania. Zbliżają się święta i właśnie ta tematyka dominuje na razie na stronie.

„Perfekcyjna” chce nas do nich dobrze przygotować i potrafi wprowadzić w klimat. Na jej portalu jest pięknie jak w galerii handlowej.

Trzeba przyznać, że wizualnie strona wygląda bardzo elegancko, a zdjęcia Gosi i Radzia dodają jej „perfekcyjności”.

 

Zobaczymy jak dalej będzie wyglądać portal Gosi, który powstał przecież na prośbę fanów:

 

„Codziennie w prywatnych wiadomościach na Facebooku oraz Instagramie pytaliście mnie o rady i zadawaliście wiele pytań. Tak właśnie zrodził się pomysł na to miejsce. Znajdziecie tutaj wiele porad na różne tematy, większość z nich jest właśnie inspirowana Waszymi mailami, na które nie zawsze miałam czas odpisywać. Teraz to się zmieni! Ze względu na zbliżające się i długo wyczekiwane przez wszystkich Święta Bożego Narodzenia, to właśnie od tej tematyki rozpoczynam start portalu”.

 

Tyle szczęścia w całym internecie – w końcu miejsce, gdzie nasze życie może być choć troszeczkę „perfekcyjne”.

Zobaczcie, może coś Wam się przyda – my już czytamy o najważniejszych kolędach. A może by tak kanał na YouTubie? Musimy podpowiedzieć Małgosi!

 

źródło: rozenekmajdan.com, instagram.com

 

 

Angelina Jolie i Brad Pitt byli najpiękniejszą parą Hollywood. Stworzyli razem cudowną rodzinę, nie tylko doczekali się własnych dzieci, ale zdecydowali się na adopcję. Ich wielka wesoła gromadka zachwycała fanów na całym świecie!

 

Całym show biznesem zatrzęsła wiadomość o ich rozwodzie. Nie tylko na jaw wyszło, że ich „szczęście” jest złudne, ale niestety małżonkowie zaczęli obrzucać się różnymi oskarżeniami.

 

Angelina ujawniła światu ciemną stronę Pitta – że nadużywał alkoholu i że dzieci się go bały. Prawie wszyscy jej uwierzyli… Po ich małżeństwie został tylko kurz, ale ostatnie wyznania Angeliny wprowadziło kolejne zamieszanie.

 

Brad również nie idealizował już swojej Jolie – potwierdził, że była awanturnicą i histeryczką. Najwyraźniej wina konfliktu była po obu stronach.

 

Angelina zaczyna żałować, że tak potraktowała byłego męża. Co więcej, zdradziła znajomym, że popełniła błąd, że chciałaby z nim znowu być. Ponoć często płacze i za nim tęskni. Dla świata byli idealną parą, może było w tym ziarenko prawdy. Angelina wierzy, że Pitt jej wszystko wybaczy i znowu będą najpiękniejszą rodziną w show biznesie.

 

Skoro Angelina otwarcie mówi o tęsknocie za Pittem, to aktor nie może być takim potworem, jakim próbowała go zrobić. Brad śmiało może chodzić z podniesionym czołem i ponoć już się określił się, co do tej sytuacji. On już nie uwierzy Angelinie, po tym wszystkim bałby się znowu z nią być. Co jeśli znów wybuchnie z dziwnymi oskarżeniami? Stracone zaufanie jest nie do odzyskania.

 

Wydaje nam się, że ta para już nie będzie razem, za dużo się między nimi wydarzyło.

Za dużo opowiedzieli o tym światu. Szkoda, bo to taka wielka, piękna miłość była…

 

źródło: jastrzabpost.pl, instagram.com