Anna Turaeva to rosyjska mistrzyni w trójboju siłowym. Choć wielu ludzi na świecie powątpiewa w jej „kobiecość”, była już sportsmenka jest w 100% przedstawicielką płci pięknej! Świadczą o tym archiwalne zdjęcia i wcześniejszy wygląd. Swoją szokującą metamorfozę zawdzięcza wielogodzinnym treningom na siłowni i sterydom, które przyjmowała. To właśnie one doprowadziły do nieodwracalnych zmian w jej ciele i doprowadziły do zaburzeń hormonalnych.

 

 

Rosjanka, która zakończyła karierę sportową po poważnej kontuzji kręgosłupa uprawiała trójbój siłowy. Mało tego była nawet mistrzynią świata w tej dyscyplinie. Anna robiła wszystko, aby utrzymać swoją formę na wysokim poziomie za co zapłaciła najwyższą cenę. Jej obecny wygląd przypomina raczej osiłka z siłowni niż kobietę z krwi i kości. Turaeva ma ogoloną głowę, liczne tatuaże, męskie rysy twarzy, i niezwykle umięśnioną sylwetkę. Wielu ludzi myli ją z mężczyzną i trudno im się dziwić.

 

Brak kobiecych kształtów powoduje, że była gwiazda trójboju przy swojej partnerce wygląda jak napakowany facet. Rosjanka zakłada do tego tylko i wyłącznie męskie ubrania co jeszcze mocniej podkreśla ten efekt. W sumie to nie ma się czemu dziwić, ponieważ w damskich fatałaszkach jakoś trudno ją sobie wyobrazić. Anna jest częstym gościem w rosyjskich programach rozrywkowych, gdzie wzbudza nie lada sensację i jest powodem do wielu burzliwych dyskusji.

źródła: papilot.pl, foto youtube.com, instagram.com

Jakub Tolak wiele lat temu wystąpił w jednym z najdłużej emitowanych polskich seriali, „Klanie”, gdzie jako pierwszy zagrał postać Daniela Rossa. Chłopak był synem Izabeli Trojanowskiej, jednak ten epizod to już daleka przeszłość w jego krótkiej, serialowej karierze. Dziś ciężko go rozpoznać, a w jego życiu wiele się zmieniło.Zmienił zawód i ma bardzo  nietypowe hobby.

Bohater, którego zagrał brał udział w dramatycznych wydarzeniach. Serialowy Daniel był synem Moniki Ross i amerykańskiego biznesmena Bernarda. Razem ze swoim ojcem należeli do niebezpiecznej sekty „Dzieci słońca”, która więziła swoich wyznawców. Podczas akcji antyterrorystów, którzy mieli ich uwolnić, jego tata zginął, a chłopak wraz z matką wyjechał do Polski. Na miejscu dowiedział się, że jest nosicielem wirusa HIV. którym zaraził się podczas transfuzji krwi przez lekarzy współpracujących z sektą. Daniel miał również duże powodzenie u kobiet. Jego rozbrat z serialem nastąpił w 2008 roku.
Dziś Tolak całkowicie zerwał z zawodem aktora i aktualnie jest perkusistą w zespole Forma. Prócz tego pisze teksty i komponuje muzykę. Jak na mężczyznę ma bardzo nietypowe hobby, ponieważ pasjonuje się ogrodnictwem. Często dzieli się ze znajomymi na Facebooku zdjęciami, na których chwali się nowymi roślinami, plonami, a później przyrządzonymi z nich potrawami. Prócz ogrodnictwa jest również wielkim fanem motoryzacji. Posiada piękny sportowy monocykl, o który zazdrosna jest jego druga połówka, Zosia.
 
źródła: plotek.pl, foto youtube.com, facebook.com

Gosia Andrzejewicz to jedna z tych gwiazd polskiej scena muzycznej, której kariera mocno przyhamowała. Piosenkarka największe sukcesy święciła dość dawno temu bo prawie 10 lat temu. Później znikła z muzycznej sceny i większość fanów o niej zapomniała. Mimo, że Andrzejewicz koncertowała to ciężko jej było konkurować z nowymi twarzami polskiej sceny muzycznej.

 

fot.instagram.com

 

 

Sympatyczna wokalistka przeżywała w swojej karierze gorszy okres, znacznie wtedy przytyła. Wydaje się jednak, że ma już go za sobą. Andrzejewicz pojawiła się ostatnio na wyborach mistera Warszawy 2018, była członkinią jury konkursu i zaimponowała wszystkim swoim pięknym i odmienionym wyglądem. Trzeba przyznać, że wokalistka prezentuje się teraz świetnie, a trzyletnia praca na siłowni i odpowiednia dieta przyniosły oczekiwane efekty.

 

fot.instagram.com

 

Piosenkarka schudła aż 15 kilogramów a jej metamorfoza jest naprawdę spektakularna. Wyraźnie widać, że wiosna to owocny czas dla polskich celebrytów, a przykład Gosi Andrzejewicz to dowód na to, że jeżeli mamy w sobie siłę i chęci to jesteśmy w stanie odmienić swoje życie o 180 stopni. Życzymy więc samych sukcesów!

fot.instagram.com

 

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto youtube.com, instagram.com

 

 

Ola Szwed jak większość kobiet polskiego show-biznesu postanowiła odmienić się na wiosnę! Jednak w jej przypadku metamorfoza jest ogromna i rzuca się w oczy! Gwiazda znana z seriali „Rodzina zastępcza” czy „Barwy szczęścia” zaszalała z fryzurą i została blondynką! Zmiana jest na tyle zaskakująca, że swojego zdumienia nie potrafili ukryć fani sympatycznej aktorki! Zdjęcie, na którym Szwed pokazuje swoją nową, wiosenną odsłonę pojawiło się wczoraj w mediach społecznościowych. Aktorka opublikowała je na Instagramie.

 

 

 

 

27-latka pochwaliła się swoim nowym, jakże zjawiskowym wcieleniem i teraz możemy oglądać ją w długich blond włosach. Swoją fryzurę zawdzięcza fryzjerowi gwiazd, Kajetanowi Górze, którzy włożył wiele pracy w to, aby Aleksandra czuła się w niej pięknie i komfortowo. Trzeba przyznać, że efekt jest naprawdę piorunujący, a aktorka prezentuje się prześlicznie. Dzięki jasnemu kolorkowi jej twarz wygląda wręcz promiennie.

 

 

 

Okazuje się, że zmiana przypadła do gustu wielbicielom aktorki, którzy ocenili ją zdecydowanie na plus. W komentarzach przewijają się takie słowa jak „prześlicznie”,”czadowo”, „mega”, czy „sexy”. Nie zabrakło również słów krytyki. Niektórzy nie potrafią zaakceptować tak radykalnej zmiany i wypowiadają się o niej raczej powściągliwie. Zaniepokojeni nie muszą się zbytnio martwić. Jak zapewniła sama Aleksandra metamorfoza jest tylko chwilowa.

 

 

źródła: instagram.com, foto instagram.com

 

 

 

 

 

Conchita Wurst to piosenkarka, którą mogliśmy poznać dzięki konkursowi Eurowizji. Szczególnie duże zaskoczenie i zdziwienie wśród wielu ludzi wzbudził jej wygląd. Kobieca sylwetka, długie czarne włosy, pełny makijaż, wieczorowe suknie divy pop i czarny zarost na twarzy… Obecnie artystka postanowiła zmienić swój wizerunek. Porzuciła kobiece kreacje i…

 

fot.instagram.com

 

 

Piosenkarka to tak naprawdę Thomas Neuwirth. Przyszła na świat w 1988 roku w Gmuden w Austrii. Oprócz muzyki zawsze pasjonował ją świat mody. Od dziecka lubiła wyglądać inaczej niż inni. Teraz znów przyszedł czas na zmiany. Wurst nie tak dawno temu stwierdziła, że porzuca swoje alter ego i znów chce być Tomem Neuwirthem. Jak przyznała w wywiadzie musi „zabić” wizerunek kobiety z brodą, ponieważ nadszedł czas na odkrycie nowej osobowości. Dzięki brodatej kobiecie osiągnęła wszystko czego pragnęła, teraz czas na nowe wyzwania. Tom w wywiadzie z „Welt am Sonntag” przyznaje

 

 

Nie potrzebuję jej więcej. Niebawem będę 30-latkiem i stawiam sobie wiele pytań: „Kim jestem? Dlaczego jestem i nadal tkwię w tym ciele?”

 

 

fot.instagram.com

 

 

Mimo zmian Conchita nadal wzbudza zainteresowanie swoją osobą i regularnie wrzuca nowe zdjęcia na portale społecznościowe. W ostatnim czasie  pojawiła się w męskich ciuchach i niemal bez makijażu. Jedyna słabość to słabość do doklejanych rzęs jaka pozostała z czasów estradowej kariery.

 

 

 

źródła: gwiazdy.wp.pl, foto instagram.com, youtube.com

Wygląd Antonio Banderasa przez ostatnie kilka miesięcy uległ dużej zmianie. Hollywoodzki przystojniak wyłysiał i sporo schudł, co sprawiło, że fani aktora mocno się zaniepokoili. Jego aktualny wygląd ma również związek z operacją jaką przeszedł w styczniu. 57-latek na początku roku miał zawał. Później lekarze musieli przeprowadzić skomplikowaną operację serca, która odbiła się na jego formie. Raz czuł się lepiej, raz znikał z salonów i nie było go widać. Wielbiciele gwiazdora mają więc wiele wątpliwości, czy aby na pewno wszystko jest w porządku.

 

 

 

 

W Hollywood krążą nawet plotki, jakoby aktor przeszedł chemioterapię, stąd taki a nie inny wygląd. Inni uważają, że metamorfoza Banderasa ma związek z rolą w filmie „Genius, Picasso”, w którym wcielił się w postać słynnego hiszpańskiego malarza. Wszystko by na to wskazywało, ponieważ Pablo Picasso charakteryzował się szczupłą sylwetką i raczej nie grzeszył bujną fryzurą, a jak wiemy Banderas należy do dobrze zbudowanych mężczyzn.

 

 

 

Hiszpański aktor nie skomentował jeszcze całej sprawy i póki co milczy jak grób. Miejmy nadzieję, że Banderas w końcu przemówi i zdementuje wszelkie spekulacje krążące na jego temat. Dobra wiadomość na pewno poprawiłaby humory tysiącom zaniepokojonych fanów.

 

 

 

źródła: pudelek.pl, foto youtube.com

 

 

 

 

Kariera Pauliny Sykut tak naprawdę zaczęła się od wzięcia udziału w polsatowskim programie „Idol”. Chociaż odpadła w odcinkach przed wyborem finałowej dziesiątki, to i tak udało jej się zagościć w mediach na dłużej. Dostała pracę pogodynki w Polsacie, w którym poznała swojego przyszłego męża.

 

Sprawdzianem dla niej stało się bycie prezenterką w „Must be the music”, w którym poradziła sobie świetnie i stała się czołową gwiazdą Polsatu. Jest prowadzącą wszystkich większych imprez z udziałem stacji oraz „Dancing with the Stars”.

 

Paulina zachwyca również wyglądem. Perfekcyjna fryzura i sylwetka to jej znak rozpoznawczy! Ale przyzwyczajeni do jej włosów muszą się przyzwyczaić do metamorfozy Sykut. Na swoim Instagramie opublikowała zdjęcie w nowej fryzurze! Sympatyczna dziennikarka postanowiła zmienić ich kolor i „odświeżyć” się na wiosnę! Brąz z którym nie rozstawała się od wielu długich lat to już przeszłość. Sykut zaszalała i jest teraz blondynką. Zmiana przypadła do gustu jej fanów (na Instagramie obserwuje ją 180 tys. osób), którzy nie szczędzą jej komplementów! W zasadzie nie ma się czemu dziwić, ponieważ wygląda kwitnąco.

 

fot.instagram.com

 

źródła: jastrząbpost.pl, foto instagram.com

 

 

 

Kasia z „13 Posterunku” była jedną z tych postaci, które pamiętamy przez wiele długich lat. Śliczna, sympatyczna blondynka skradła serca tysięcy telewidzów swoim urokiem osobistym i inteligencją. To właśnie ona potrafiła wybrnąć z każdej trudnej sytuacji łamiąc stereotyp „głupiej blondynki”. W postać Kasi wcieliła się nieco zapomniana dziś Aleksandra Woźniak. Od jej występu w serialu minęło już 18 lat. Dziś aktorka wspomina pozytywnie tamten okres, jednak martwi ją fakt, że postać sympatycznej policjantki przylgnęła już do niej na zawsze.

 

fot.instagram.com

 

„Sama rola w „13. Posterunku” też mi życia zawodowego nie ułatwiała. Kasia niewątpliwie stała się dla mnie szufladką, mimo że była tak krótkim epizodem w mojej karierze.”

 

 

Serial odniósł sukces i cieszył się ogromną popularnością wśród Polaków. Każdy odcinek przyciągał przed telewizory kilkusettysięczną widownię. Duża w tym zasługa aktorów, główne role zagrali min. Marek Perepeczko i Cezary Pazura. Fani mogą dziś oglądać Aleksandrę Woźniak w „Klanie”, gdzie wciela się w rolę Zyty. W obsadzie serialu pojawiła się stosunkowo niedawno, bo od późnej jesieni ubiegłego roku.

fot.instagram.com

 

 

Aktorka prócz grą w serialu zajmuje się studiami. Rozpoczęła je na kierunku psychologia, ponieważ jej marzeniem jest otworzenie własnego gabinetu

 

„Po prostu odkryłam dziedzinę, która fascynuje mnie bardziej niż aktorstwo. Co więcej, gdyby ktoś kazał mi cofnąć czas i dokonać wyboru, czym chcę się zajmować, a miałabym tylko jedną opcję, postawiłabym na psychologię.”

 

 

fot.instagram.com

 

Aleksandra Woźniak prywatnie jest żoną, a także matką ślicznych bliźniaczek. Raczej nie spotkamy ją na wielkich imprezach z udziałem gwiazd, ponieważ ich unika, woli poświęcać swój czas najbliższym. Na polski show biznes patrzy z dystansem i choć posiada konta w popularnych portalach społecznościowych, nie uzależnia od nich własnego życia. Traktuje je jako dodatek. Żyje chwilą i to jest dla niej najważniejsze.

fot.instagram.com

 

 

źródła: plejada.pl, foto youtube, instagram.com

 

 

Kariera Mandaryny była niezwykle bogata, ale dość krótka. Wszystko zaczęło się od występów w zespole tanecznym, który towarzyszył Michałowi Wiśniewskiemu. Później przyszła miłość i ślub z charyzmatycznym  wokalistą. Wtedy Marta zapragnęła kariery muzycznej i postanowiła spróbować swoich sił jako piosenkarka. Jej hit Ev’ry Night okazał się przepustką do świata show biznesu. Niestety sława Mandaryny nie trwała długo i bardzo szybko świat o niej zapomniał.

 

 

Kilka dni temu celebrytka skończyła 40 lat, pomimo tego wciąż zachwyca świetnym wyglądem. Na jej twarzy nie ma praktycznie żadnej zmarszczki, a ciała mogłaby pozazdrościć jej niejedna nastolatka. Jak większość kobiet przekraczających magiczną „czterdziestkę” Mandaryna postanowiła  zaszaleć z wyglądem . Była żona Michała Wiśniewskiego przyzwyczaiła nas do blond włosów, z którymi nie rozstawała się od wielu długich lat. W końcu przyszedł czas na zmiany!

 

 

 

O tym, że przefarbowała włosy poinformował znany fryzjer Kajetan Góra, który się nimi zajmuje. Zaskakująca przemiana stała się faktem i Marta jest teraz brunetką! Fanom podoba się zmiana jaka zaszła na głowie celebrytki, jednak wielu z nich wydało osąd, że nowy kolor zdecydowanie ją postarza. Trzeba przyznać, że sporo w tym racji, ponieważ włosy kontrastują z jej jasną karnacją.

 

 

źródła: jastrząbpost, foto screen