Marta Sędzicka to jedna z niewielu uczestniczek „Top Model”, która wiedziała po co do programu przyszła. Wygrywała niemal wszystkie panele i robiła wrażenie na osobach z branży modowej. Jak to zwykle w programach typu reality show bywa wygrywają „lubiani”, a nie do końca ci, którzy na to zasłużyli. W przypadku Sędzicickiej tak właśnie było. Życie zweryfikowało i chociaż nie wygrała programu to na brak pracy nie może narzekać!

 

Cechą charakterystyczną Marty były długie, blond włosy. Jednak postanowiła nieco zmienić fryzurę. Modelka obcięła swoje pukle. Teraz sięgają jej ledwo ramion i są mocno pocieniowane. Trzeba przyznać, że „long bob” trochę dodał lat modelce. Sama chyba nie jest zachwycona metamorfozą, co można wnioskować po opisie zdjęcia „Short hair, don’t care 😛 ✂”.

 

Włosy odrosną, a ta zmiana może wynikać z jakiegoś kontraktu reklamowego Marty, których ma wiele. Fanki modelki też wyrażają się dosyć sceptycznie o jej fryzurze, nawet dopatrują się podobieństwa do Agaty Dudy. Pierwsza dama jest znana ze świetnego stylu, ale jednak jest nieco starsza od Marty.

 

A co Wy sądzicie o nowej fryzurze Marty?

Marta Sędzicka

Przed zmianą:

źródło: instagram.com

Do dziś nie odkryto jeszcze powodów, dlaczego Robert Lewandowski postanowił „osiwieć”. Dziwny kolor włosów tłumaczono jakimś lukratywnym kontraktem reklamowym, a tu tyle czasu mija i cisza! Piłkarz z dumą prezentuje nowy wizerunek, a większość fanów zadaje sobie pytanie z piosenki Kayah: „po co, po co, po co”…

Jak widać nowy kolor nie tylko odebrał urodę piłkarzowi, ale wystarczy spojrzeć na kondycję jego włosów… Nie jest dobrze.

 

 

Ciemne włosy Roberta musiały zostać rozjaśnione, co wpłynęło na ich gęstość. Widać, że stały się cienkie i pozbawione blasku… Oczywiście można by stwierdzić, że taki mężczyzna się tym nie przejmuje, ale przecież wcześniej nikt by go nie podejrzewał o taką metamorfozę.Więc jednak wygląd nie jest mu obojętny.

 

 

Zobaczcie te zdjęcia, nie każdemu w „blondzie” jest ładnie:

źródło: instagram.com

Marcelina Leszczak zaczęła swoją „karierę” od programu „Top model”, gdzie zajęła drugie miejsce. Później dostałą główną rolę w serialu „Miłość na bogato”, gdzie jej „spontaniczne teksty” stały się kultowe w internecie. Teraz jest znana dzięki związkowi z Michałem Koterskim, którego nazywa swoim „Ptysiem”, co więcej narzeczeni mają dziecko, więc tworzą już małą rodzinkę.

 

Marcela jest jedną z tych dziewczyn, która obrzydza się częstym korzystaniem z medycyny estetycznej, niegdyś piękna dziewczyna dzisiaj wygląda po prosu sztucznie. Zdecydowała się na metamorfozę, która wyszła jej na plus. Przyciemniła włosy i wygląda naprawdę dobrze. Zresztą to właśnie w ciemnych włosach wygrywała odcinki „Top model”. Nam „ciemniejsza” wersja Marceli bardzo przypadła do gustu.

 

Pamiętacie tę dziewczynę, a może śledzicie na Instagramie?

źródło: instagram.com

Barbara Kurdej-Szatan dzięki reklamie sieci Play stała się gwiazdą, którą teraz można zobaczyć wszędzie! Od seriali, po spektakle, programy rozrywkowe, filmów do reklamy. Jedni ją uwielbiają, drudzy nie cierpią. Jedno trzeba przyznać obiektywnie – jest piękną kobietą. Jednak to też można zepsuć, co udowodnili styliści i fryzjerzy pracujący przy „The Voice of Poland”.

 

Barbara była uczesana w dziwne koczki, które tworzyły irokeza. Podobną fryzurę nosiły w latach 90. dziewczyny z zespołu „Spice girls”.

„Kosmiczna” fryzura to nie wszystko, gwiazda była ubrana w czarną kreację, z wyjątkowo źle  skrojonym dekoltem z ciężkiej tkaniny i z kiczowatymi ozdobami przy ramionach. Z profilu Barbara wyglądała po prostu śmiesznie…

 

Miało być chyba światowo, a wyszło jak zawsze…

 

Zobaczcie te zdjęcia! Co Wy myślicie o takiej stylizacji?

źródło: The Voice of Poland, instagram.com

 

Julia Jaroszewska to jedna z finalistek programu „Projekt Lady”. Głównym celem programu jest przemiana „trudnych dziewczyn” na eleganckie damy, które potrafią się zachować w każdej sytuacji z klasą. Julia na początku dała się poznać jako szalona imprezowiczka, która nie odmawiała alkoholu i miała dosyć „grubaszne” poczucie humoru. Oczywiście dzięki programowi się zmieniła! Przede wszystkim zewnętrznie.

 

Dziewczyna zmieniła przede wszystkim styl ubierania i fryzurę. Po rozjaśnieniu włosów na blond, zdecydowała się na bardzo modną teraz koloryzację z odcieniem popielato-różowym. Wygląda w takim wydaniu bardzo stylowo, może nie jak dama, ale zadbana dziewczyna. Na plus jest też cięcie na „long boba”, które wyszczupla twarz Juli. Oczywiście widać, że Julia wzięła się za siebie i znacznie schudła, czyli odnalazła w sobie samodyscyplinę. Być może motywuje ją jej nowa praca, otóż „lady” dostała staż dziennikarski we „Fakcie”!

 

A Wam jak podoba się nowa fryzura „lady” Julii?

źródło: plotek.pl , instagram.com

 

 

 

Chyba żadna z edycji programu nie była tak szeroko komentowana w internecie jak ta. W najbliższą niedzielę będzie finałowy odcinek „Rolnik szuka żony”. Internauci przestudiowali już zwiastun programu i już zauważyli zmiany w kandydatkach! Chodzi o kandydatki Zbyszka, na które wylała się fala hejtu!

 

Komentujący zauważyli, że Iwona zmieniła fryzurę, ale to nie wszystko – ucieszyli się, że w końcu „umyła włosy”. Przewija się to stwierdzenie w setkach komentarzy…

Hejterzy nie zapominają też o Ewie, która chyba po raz kolejny poświęciła „kieckę za dwie stówy” dla Zbyszka.

Wątek tych dziewczyn jest najbardziej oczekiwany przez widzów, którzy mają nadzieję, że w końcu dziewczyny przeproszą za swoje zachowanie.

Zresztą czytanie kilkuset komentarzy, że ma się nieumyte włosy, że jest się wredną, niemiłą babą, która na zawsze zostanie starą panną w jakimś stopniu było dla tych dwóch kobiet nauczką i lekcją, jak nie należy się zachowywać.

 

Udział w takim programie często bywa ryzykowny, montaż może być dla bohaterów nieprzychylny. W prawdziwym życiu kandydatki muszą borykać się z niemiłymi opiniami, które powstały tylko na bazie tego, co pokazała telewizja.

 

Nie możemy zapominać, że telewizja kłamie.

ŹRÓDŁO: facebook.com

Katarzyna Cichopek to dosyć „charakterystyczna” aktorka – po pierwsze dlatego, że jest znana tylko z jednego serialu, po drugie jej wygląd od lat się praktycznie nie zmienia. Nikt nie przypuszczał, że na pokazie „Guess” nie pojawi się Cichopek, a taka seksi Kasia!

 

Celebrytka zawsze narzekała na swoje „baranie” loczki, nie lubi ich skrętu , dlatego najczęściej widzimy ją w wyprostowanych włosach. Tym razem zupełnie zmieniła fryzurę! Rozjaśniła włosy i upięła w fantazyjnego koka z grzywką. Na pierwszy rzut oka trudno ją rozpoznać. W końcu nie wygląda kiczowato, ale jak równoprawna gwiazda. Widać, że sama też poczuła się piękna, bo uśmiech nie schodził jej z twarzy. Cała stylizacja aktorki była świetnie dobrana, jednak dzięki włosom Kasia zyskała jeszcze więcej urody.

 

Ciekawe czy Cichopek zostanie przy nowym sposobie uczesania. Okazuje się, że nawet ona potrafi jeszcze zaskoczyć. Milej będzie się ją oglądać, jeżeli od czasu do czasu jej serialowa „Kinga” będzie się pokazywać w seksowniejszym wydaniu.

W końcu chyba Kasi zalezż na oglądalności, bo jak ściągną kiedyś „M jak miłość” z anteny, to zostanie bezrobotna.

 

Zobacz nowe wcielenie Cichopkowej:

źródło: instagram.com

Powiedzcie tak szczerze, czy znacie choć jedną kobietę, która powiedziałaby:

„Wiesz, chciałabym być łysa”. My też nie i dlatego wszystkich zaskoczył fakt, że właśnie na taką fryzurę zdecydowała się Monika Brodka. Zrobiła sobie taki prezent z okazji swoich 30 urodzin. No cóż na szamponie zaoszczędziła…taki suchy żarcik.

 

Ale już można zapomnieć o łysej Brodce! Piosenkarka znowu zapuszcza włosy i co więcej nawet już je zafarbowała! Najnowsza fryzura wokalistki, owszem jest krótka i chłopięca, ale również różowa. Monika postawiła na kolor włosów, bardzo modny wśród celebrytów, czyli różowy blond. wiadomo, że piosenkarka jest brunetką, wiec musiał swoje włosy rozjaśnić. Najnowszą metamorfozę można zobaczyć na Instagramie gwiazdy.

 

Nas „powrót” Brodki do włosów bardzo cieszy. Oczywiście pięknie wyglądała w swoim „łysym” wcieleniu, ale we włosach jest jej jeszcze bardziej korzystnie.

 

Zobaczcie najnowszą fryzurę Moniki! Podoba się?

 

źródło: Instagram.pl; YouTube.pl

Sara Boruc to jedna z tych żon piłkarzy, która bardzo chce zasłynąć w mediach…wyglądem. Chętnie korzysta z luksusowego życia, milionów męża i dostępu do ciuchów od projektantów, czym chętnie się chwali na swoich social media. Nic dziwnego, że stała się dla wielu dziewczyn inspiracją w stylizacjach, bo Sara zawsze ma to, co jest właśnie modne.

 

Ostatnio na swoim profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie na którym widać znacznie krótsze włosy. Od jakiegoś czasu żona piłkarza skraca je co jakiś czas. No cóż, czymś trzeba zaskoczyć obserwatorów, skoro nie ma się nic innego do zaoferowania.

Warto zwrócić uwagę też na jej stylizacje…czy nie macie wrażenie, ze ciągle ją widzimy na innych celebrytkach? Ja rozumiem, ze to metkę ma, ale gwiazdy mogłyby być bardziej kreatywne skoro są z jednej branży.